W tym miejscu chciałbym pozdrowić sypacza, jeżeli masz ochotę jutro wyprzedać po 0,20zł odezwij się, umówimy się na transakcję pozasesyjną - szkoda zwalać kurs dodatkowo przy czerwonym rynku.
i jak tam Obawa ktoś się zgłosił ?
po tej cenie to z chęcią też bym dobrał niemały pakiet:)
wydaje mi się że po zmianach w radzie przerzucono akcje miedzy sobą,
szkoda tylko że dołując kurs...
mam nadzieję że ta stagnacja już powoli się kończy i ruszymy niedługo na północ.
widać że skoczków i niecierpliwych nie mamy więc dobrze to wróży
Pozdrawiam mocny akcjonariat
Luka domknięta, linia trendu obroniona, wsparcie zadziałało. No i wygląda, że sypacz zniknął (fajnie, jakby się okazało iż Adam Angielczyk był nim). Na podaży akcji tyle co podczas ostatnich wzrostów w lutym tj. między 120-170.000 szt. akcji.
Także, ukepujemy dno na 0,30-0,35 tydzień, dwa - a potem systematyczny up w ramach kolejnej fali wzrostowej.
Odnośnie głośników, jestem ciekawy pierwszych relacji osób z branży. Co prawda designu nie zmienili, ale całokształ akurat białych Pearli 25 może się podobać.. Czekamy na opinie audiofili.
Ps. W nastepny piątek poznamy miesięczny raport, dobrze jakbyśmy poznali wdrożeniowca systemu ERP oraz efekty agencji marketinogowej.
Opinia Pearl 25 - z forum branzowego. Swoja droga, ciekawi mnie czy ktos z akcjonariuszy skusil sie na produkt naszej spolki ? Sam najprawdopodobniej wezme nowego Sapphire 31 w okleinie naturalnej.
Witam ponownie. Przez kilka miesięcy czytałem testy,opinie itd, później słuchałem różnych zestawów kolumn do 2000 zł. Przynudzałem zresztą o tym na tym forum. Koledzy doradzali jakie zestawy warto rozważyć. Ostatecznie nie udało się odsłuchać Tonsili, na których zależało mi najbardziej( awaria auta które miało je dostarczyć na odsłuch do sklepu-śmiech na sali). Efektem tego wszystkiego są dwa Pylony Pearl 25 w okleinie orzech grające od rana w moim pokoju :) Jestem zszokowany dźwiękiem jaki wydobywa się z tych skrzynek. Nie miałem okazji odsłuchać akurat tego modelu, ale wyszedłem z założenia, że skoro mniejsze Pearl 20 bardzo przypadły mi do gustu to te większe zagrają jeszcze lepiej. Nie myliłem się. Poraz pierwszy w życiu słucham muzyki na płaskich ustawieniach barwy. Mój Denon wreszcie pokazał na co go stać. Mięcha jest pod dostatkiem, a soprany takie jak lubię - wyraźne i czyste. Kolumny grają trochę jak świetne Tannoy Mercury V4i (słuchałem i są świetne, ale dla mnie były ciut za drogie). Najsłabiej w mojej opinii wypadły faworyzowane przeze mnie Wharfedale Diamond 10.6. To co wydobywało się z tych kolumn to dla mnie był łomot. Beznadziejny, dudniący bas, taka sobie średnica, sopranów praktycznie brak. Nawet facet w sklepie powiedział, że ludzie kupują je tylko na wygląd. Brzmienie zamulone, ogólnie porażka. Dla kontrastu - Pylony prezentują dociążone brzmienie ze sporą ilością detali. Dynamiczne i bardzo skuteczne - pokrętło na godz. 10 to już chyba tylko dla twardzieli ;) Podsumowując gorąco polecam niezdecydowanym - posłuchajcie łatwo dostępnych Pearl 20, jeśli Wam się spodoba to co usłyszeliście to podnieście to do kwadratu, dołóżcie pięć stówek i otrzymacie Pylony Pearl 25. Moje kolumny dotarły do mnie o godzinie 11 i słucham ich już prawie 6 godzin z bananem na twarzy. Wyprodukowano je... tydzień temu, więc powoli je wygrzewam zmieniając tylko płyty. Nie chcę robić reklamy sklepu, ale na privie ze spokojnym sumieniem podpowiem, gdzie dokonałem zakupu na raty 0% dodatkowo dostając maskownice i kolce do kolumn gratis :) Pozdrawiam wszystkich czytających, zwłaszcza tych ze skromnym tak jak mój budżetem.