Hehe, analiza techniczna nie jest tu potrzebna by stwierdzić że rynek oczekuje "rozwiązania".
Przed nami wyniki, nikt nie kupuje bo nie wie jaką kupuje przyszłość.
i za to kochamy analizę techniczną. Za kilka lat kolejne wcielenie Johna Murphy patrząc na nasz obecny wykres i znając "rozwiązanie" powie: no przecież to było takie proste, ten i ten wskaźnik o tym mówiły :D
Dozbierać dobrze by było, pytanie czy będzie jeszcze taka okazja, chyba zeszły piątek to był najlepszy moment na dokupienie, nie sądzę że ujrzymy w tym tygodniu taki wolumen. Osobiście coś czuję że pierwsze tygodnie lutego to będzie ostra przepychanka przed raportem, miło by było ujrzeć tu 0.30 przed ogłoszeniem wyników :D