1. cena miała rosnąć na 40 , 60 , a nawet 100 , a spada.
2. totalny brak obrotów
3. zupełny brak zainteresowania
4. jakieś oszołomy piszą na forum brednie, obiecują cuda , mówią ,że mają poufne infa i na coś CODZIENNIE od wielu miesięcy czekają ....i przekładają, ,,rozmawiają" z prezesem , pozdrawiają go , i gdy ktoś normalnie się wypowiada to wyzywają od pajaców.
Tam gdzie jest dobrze to cena ROŚNIE i jest POPYT. I to się na giełdzie LICZY !!!
Przecież była HOSSA na średnie i małe spółki. Na tylu spółkach można było przez ostatnie pół roku zarobić i to po kilkaset % , a tu straty i nawet sprzedać ciężko !... - to o czym to może świadczyć? Beznadzieja i DNO.
Na giełdzie liczy się popyt - bo jak sprzedać kupione akcje gdy nie ma chętnych na kupno?
A i nie mniej ważny jest wzrost ceny akcji, bo jak sprzedać to z zyskiem : )