nic z tego wystawki były już robione 2 lata temu i pokrywały się z WZA ;)
czyli zostali zatwardziali akcjonariusze, oszukani lub wmanewrowani przez rudego ch*,
teraz czekamy na rozwój spółki która dostała ,,2 melony" za nic ;)
jakby tak się zebrał ten tysiąc albo nawet tylko tych kilkudziesięciu i odwiedziło rudego ch...ja i porozmawiało z nim
k..wa ludzie my jesteśmy za łagodni - jak te zarzynane barany !
na wza też trzeba było mu "nawtykać" !
jeśłi prokuratura prowadzi sprawę, to gdy zacznie szukać poszkodowanych, nie widzę problemu - listę akcjonariuszy i po ile i kiedy kupowali akcje można łatwo sprawdzić.
Sądzę, że ludzie im nie odpuszczą.
Rodzinka "k" w spółce giełdowej, to antyreklama. I trzeba pisać o tym na forach.
Jeśli ktoś chce kupić spółki w których maczali palce - niech to robi z pełną świadomością ryzyka.
A wiedza to podstawa inwestowania. Warto ją pogłębiać. I przypominać pewne fakty z zycia spółek.
ty max z prokuratura to napewno będziesz miał do czynienie ,sam zre3sztą zobaczysz,tyle ,że w roli oskarzonego,w majlepszym przypadku celem złożenia wyjaśnień