Przy obecnym poziomie wskaźników c/z (ponad 25 !!!) i c/wk (ponad 3!!!) spółka jest wręcz horrendalnie droga. W dodatku widać potężny spadek zysku w porównaniu z zeszłymi latami, a zapowiedzi wzrostu w przyszłym roku to na razie tylko zapowiedzi, które zawsze można odwołać lub sprostować. Nie rozumiem zupełnie jak mogliście zapisywać się na akcje po takiej cenie, a wręcz wyrywać je sobie z rąk w ofercie pierwotnej całując przy tym Jakubasa w dolną tylną część ciała (90 procent redukcji!!!). Jakubas po prostu wcisnął wam bardzo drogie akcje wykorzystując histerię po w miarę udany debiucie PKPCargo (też zwykły balon nawiasem mówiąc). On się obłowił , ale czy wy na tym zarobicie to bardzo wątpię. Może dopiero po wielu latach czekania (o ile nie sprzedaliście już lub wkrótce nie sprzedacie akcji z zyskiem). Akcje tej spółki staną się w miarę atrakcyjne dopiero w przedziale 3 - 5 zł, oczywiście jeśli z szafy nie wypadną jakieś trupy lub inne niemiłe niespodzianki.
Wlasnie dlatego kupuje sie akcje wtedy, kiedy wskazniki nie sa zbyt dobre jesli liczy sie na ich poprawe - wredy nalezy akcje sprzedac. Mozesz naganiac tu na spadki, ale kto mysli racjonalnie ten wie, ze przy takim portfeulu zamowien spolka poprawi wyniki
Jeśli wskaźniki nie są zbyt dobre (a tu są wręcz złe), to musi to zostać najpierw odzwierciedlone w kursie akcji. Wtedy dopiero można zacząć kupować jeśli rzeczywiście liczy się na poprawę.