Wiadomo, że nie ma co się ekscytować, ale moją uwagę przyciągnął jeden fragment:
"Spółka otrzymała w dniu 9 grudnia 2013 roku PRZYRZECZENIE od zewnętrznego inwestora, zgodnie z którym inwestor jest zainteresowany udzieleniem Emitentowi pożyczki w znacznej kwocie, WYRAŹNIE przekraczającej obecny poziom kapitału zakładowego."
"W przypadku zakończenia sukcesem rozmów o pozyskaniu tak znacznego finansowania zewnętrznego Emitent może uzyskać zdolność do uregulowania WSZYSTKICH swoich zaległych zobowiązań. Ponadto pojawiłyby się środki na przeprowadzenie inwestycji, które zaowocowałyby istotnymi przychodami dla Spółki."
"Jednocześnie z informacji uzyskanych od Zarządy wynika, że wspomniany podmiot posiada DOSTĘP DO POTENCJALNYCH NABYWCÓW urządzeń o oferowanych przez Emitenta. Może to mieć zatem dodatkowy, pozytywny wpływ na wyniki finansowe Aton-HT S.A. w przyszłości."
To już pewnie szansa numer 987976876, jaką dajemy Atonowi, ale co mamy zrobić, skoro rachunek maklerski pokazuje stratę -95%? Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń, nie takie spółki wyciągane były na prostą. Ja zostaję.
Dnia 2013-12-12 o godz. 10:58 ~hmm napisał(a):
> Czytaliście w ogóle ten materiał?
Spółka otrzymała w dniu 9 grudnia 2013 roku
> PRZYRZECZENIE od zewnętrznego inwestora, zgodnie z którym
> inwestor jest zainteresowany udzieleniem Emitentowi
> pożyczki w znacznej kwocie, WYRAŹNIE przekraczającej obecny
> poziom kapitału zakładowego.
Cały ten materiał to pic. Telefon w nim podany jako kontaktowy do spółki to 71 344 70 79
Spróbujcie zadzwonić: "nie ma takiego numeru".
Skoro nawet dane kontaktowe są nieprawdziwe to jaką ściemą musi być reszta...
Jakiś czas temu gdy obrót akcjami był zawieszony a spółka nic sobie z tego nie robiła zgłosiłem sprawę do działu interwencji Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Odpowiedzieli mi, że nie udało im się ze spółką skontaktować, bo dane kontaktowe na stronie są nieaktualne i zgłosili sprawę do GPW. Kilka tygodni później ponowiłem pytanie czy udało się nawiązać kontakt ze spółką. Otrzymałem taką odpowiedź:
"Niestety nie, dostaliśmy jedynie informację od Giełdy, że udało jej się nawiązać jakoś kontakt ze spółką i zwróciła się do niej o zamieszczenie aktualnych numerów telefonów i pozostałych danych teleadresowych. Niestety Giełda nie przekazała nam żadnego oficjalnego namiaru na Spółkę. "
To był sierpień. Mamy koniec grudnia i dane na stronie nadal są nieaktualne.
Czyli nawet nadzór giełdy ma to w d....
Sorry, ale to jest akurat bzdura - tzn. nie wątpię w to, że takie dostałeś informacje od SII, ale ja im wielokrotnie przekazywałem dane kontaktowe do Spółki, zresztą numer na stronie i adresy e-mail działają, więc bez przesady...
Dnia 2013-12-12 o godz. 14:20 ~jojo napisał(a):
> Jakiś czas temu gdy obrót akcjami był zawieszony a spółka
> nic sobie z tego nie robiła zgłosiłem sprawę do działu
> interwencji Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.
> Odpowiedzieli mi, że nie udało im się ze spółką
> skontaktować, bo dane kontaktowe na stronie są nieaktualne
> i zgłosili sprawę do GPW. Kilka tygodni później ponowiłem
> pytanie czy udało się nawiązać kontakt ze spółką.
> Otrzymałem taką odpowiedź:
"Niestety nie,
> dostaliśmy jedynie informację od Giełdy, że udało jej się
> nawiązać jakoś kontakt ze spółką i zwróciła się do niej o
> zamieszczenie aktualnych numerów telefonów i pozostałych
> danych teleadresowych. Niestety Giełda nie przekazała nam
> żadnego oficjalnego namiaru na Spółkę. "
To był
> sierpień. Mamy koniec grudnia i dane na stronie nadal są
> nieaktualne.
Czyli nawet nadzór giełdy ma to w d....
Maciekk nie wątpię, że dane im przekazywałeś. Ja też w jednym z maili podałem im nr telefonu do pani Błażejowskiej otrzymany od Ciebie. Nie wiem dlaczego z tych danych nie skorzystali. Być może nie mogli, albo nie wypadało im zadzwonić na nr komórki otrzymany od nieznanej osoby w mailu.
Co nie zmienia faktu, że na stronie spółki w zakładce Inwestor nie działa ani formularz kontaktowy, ani podany nr telefonu, ten sam co w "Analizie" czyli 71 344 70 79
Cała ta analiza to według mnie kolejne oszustwo, bo wynika z niej tylko tyle, że nic nie robią, nic nie sprzedają, ale mają tajemniczego inwestora, który ich dofinansuje i spłaci wszystkie długi, a potem już kurs do nieba.
Do tego za cholerę nie zgadza mi się skład rady nadzorczej podany na stronie
http://gpwinfostrefa.pl/GPWIS2/pl/index/news/info/547360,aton-ht-sa-zmiany-w-skladzie-rady-nadzorczej
z podpisami na dale tej pseudo analizy...
Napisałem do GPW maila z pytaniem co robi zarząd giełdy i po co wydaje jakieś uchwały skoro wystarczy napisać bzdety w analizie, podać błędne dane i wszystko jest cacy.
Odpisali, że "Giełda podejmie stosowne działania przewidziane w przepisach prawa dla Organizatora Alternatywnego Systemu Obrotu."
Z Centrum IR żadnej odpowiedzi. Ciekawe czy w ogóle wiedzą, że sporządzili jakąś "analizę" ;-)
To, że nie ma odpowiedzi z Centrum IR wcale mnie nie dziwi,ten raport to jakieś nieporozumienie.
ATON oddaje swoje najlepsze patenty do MOS Trade Sp. z o.o. (żeby było śmieszniej, pomimo, że ATON nie jest podmiotem dominującym w tej drugiej spółce, kto jest wiceprezesem - no oczywiście pani B., chyba za zasługi w dobijaniu ATONA):
- P 384957 - Sposób termicznego unieszkodliwiania zanieczyszczonych gazów i urządzenie do termicznego unieszkodliwiania zanieczyszczonych gazów,
- P 394104 - Sposób i urządzenie do jednoczesnego dopalania i oczyszczania gazów wylotowych, w szczególności z pieców, spalarni i instalacji do obróbki termicznej odpadów
- P 384958 - Urządzenie do dopalania zanieczyszczeń w gazach wylotowych
- P 389497 - Przewoźne urządzenie do unieszkodliwiania odpadów organicznych, zwłaszcza odpadów medycznych, cateringowych i weterynaryjnych.
Roszczenia wobec spółki SIA „Blavar” z siedzibą w Rydze, gotowe urządzenia ATON-MOS, ATON-HR MINI, czy patenty zagraniczne to przy tym pryszcz.
A jaka jest według Centrum IR główna strategia ATON-a, która ma mu pozwolić wyjść z marazmu: "Skupienie się na sprzedaży na terenie Polski urządzeń wykorzystujących technologię MOS", ATON ma jeszcze jakieś patenty na oczyszczanie gazów poza przekazanymi aportem do MOS Trade Sp. z o.o.? Te patenty były tym na czy spółka miała zarabiać, teraz za bardzo nie wiem co spółka ma robić. Nie bez przyczyny transakcję z Equity Market Consulting Group sp. z o.o. ujawniono pół roku po jej przeprowadzeniu. A już najśmieszniejsze jest jak napisałem umieszczenie pani B. na stanowisku wiceprezesa w MOS Trade Sp. z o.o.
A mój rachunek maklerski pokazuje -89% to co mam zrobić też zostaje i czekam na cud przecież nie sprzedam tego za grosze a mam tego całe wory akcji.
Co to szans cóż przez tyle czasu tu było tyle obietnic że obecne doniesienia traktuje z przymrużeniem oka chociaż jeśli inwestor się wycofa to stracimy wszystko.
Uważam że 90% obecnych akcjonariuszy ma straty sięgające 70% - 95%
Zarząd słusznie postrzega MOSy jako jedyną szansę uratowania spółki, zatem dlaczego wszystkie prawa do nich, w tym kontrakty, wniesiono do spółki zależnej MOS Trade, w której 70% udziałów sprzedano następnie za długi do EMCG?...