chlopaki nie ma lipy, zbieramy do wora Tfona i pompujemy go, bo tu ciagle jest jak za darmo, a 5-tka to juz dawno powinna smrodem byc zapomniana...rekordowa sprzedaz na te Swieta idzie..
Same rekiny :)
Jak tak Was ludziska czytają to jedno się nasuwa na myśl: kupić akcje prowidenta. Skoro tak wierzycie w tyfona to nawet chwilówki się kala brać pod niego.
Patrząc na wykres (trójkąt prostokatny), spodziewany wkrótce wzrost kursu do poziomu ok. 5,6 PLN (tak mi teoretycznie wychodzi) nie musi zatrzymać się na tym poziomie, moim skromnym zdaniem jest szansa na większy skok w okolice 7 PLN. Ktoś może to merytorycznie potwierdzić?