niestety ta spółka to nieporozumienie , nikt się nią nie interesuje, fatalne obroty , całe szczęście , że sprzedałam za 26,60 , obserwuje ją od samego poczatku , chciałabym tu jeszcze coś zarobić , ale nie wiem czy jest sens to kupować znowu i w jakiej cenie
Pewnie, nie ma sensu tego kupować. Firma nic nie zarabia, bo przecież 1,5 mln euro zysku netto więcej w tym kwartale wobec III kw. ubr. to bryndza. Niby coś inwestuje, ale na jakimś zadupiu wschodnim Chin, bo 8 mln-owe Quanzhou nie można inaczej nazwać ;-). Ja bym poczekała aż spadnie do 0,10 groszy. Moze wtedy odbije...
Dobra ironia:) Najlepsze jest to ze wycena spółki nie pozwoliła na pierwotna emisje akcji po 4 zł a 16zł było absolutnym minimum. Początkowo wycena była na poziomie 25zł ale by zachęcić inwestorów poszły po 16. Ludzie patrzcie jaki Marazm na naszym gpw mowili o tym ostatnio Analitycy. Wielkie spółki z Wigu20/30 czy nawet średniaki z mwig40 nie napędza naszej giełdy. Cała nadzieja w małych spółkach a peixin jest rodzynkiem pośród spółek WIG i co dobre generuje duże większe zyski niż niektóre spółki z małych 80 czy nawet z średnich 40! A kurs na razie niech sobie lata bo większość pakietów to nie więcej niż 50 akcji...
Pozdrawiam
A propos wolumenu i obrotow pani ann, spojrz Sobie na taka spoleczke jak Sanok, wolumen zaden ledwie ktos ja widzi, a od 2008 roku mozna bylo na niej zarobic ponad, i tu uwaga, 1000%. Niezla lokata kapitalu co? Pozdrawiam
Ja dziś wysłałem zapytanie poprzez formularz na ich stronie, aby byli troszkę bardziej aktywni jeżeli chodzi o komunikaty lub inne infa, co może się przełoży na większe zainteresowanie. Też możecie do nich napisać.
Co do spółki to jestem spokojny,a nawet dobrze coby bardziej niecierpliwi powychodzili.
Powiem tak: trzeba ubrac sie w konkretny pakiet i czekac az wybije mocno w gore i bron boze nie sprzedawac z np. 10% zyskiem. Twardy akcjonariat to podstawa a kurs napewno wzrosnie:-)