to co mnie martwi to bezsens windowania kursu przed ewentualną emisją... co nie znaczy że kurs do tego czasu nie wzrośnie o kilkadziesiąt procent... przy tej branży i niezłych fundamentach spółka wydaje się dość atrakcyjna... ale co będzie czas pokaże...
Widzę tu jak na razie grę w otwarte karty, informują o zamiarach na długo przed mając dobre wyniki i business. W odróżnieniu od wielu innych firm nie wymieniając z nazwy, które robią emisje jak się wszystko sypie, a najpierw poinformowani wychodzą z papiera po poprzednim podbiciu, jest to całkiem miła odmiana ...