Premier Bielecki po rozmowie postawił na prezesa najmłodszej firmy w konkursie i na prezesa Krystiana Piećko.
pi to liczba obrazujaca nieograniczony rozwój pochodnej, czyli firmy piLAB. A zbieznośc z poczatkiem nazwiska jest przypadkowa - może "celowo" przypadkowa.
Jesli za parę lat bedzie głosno o tzw. MAPIE MYŚLI, to nazwisko piEĆKO, będzie tam na właściwym miejscu, a środowisko dwu uczelni wrocławskich bedzie dumne. Rozwiązywanie w dominujacej ilości problemów praktycznych (w interakcji z problemami teoretycznymi, jakie do tej pory dominują w nauczaniu i pracy studentów na Uczelni) staje sie faktem w spólce pilab z ok 30-toma pracownikami i pokazuje potege nauczania w rodzimym mieście.
Ich sukces w Dolinie krzemowej w najblizszym czasie, m in. w kontakcie z prof. Piotrem Moncarzem, przełozy sie na nasze sukcesy krajowe. Wykonane audyty w wielu jednostkach pozwolą przekroczyć masę krytyczna ogromnych zysków dla piFIRMY. Cierpliwi wygrywają.
Wzorce typu EEX, tez swego czasu debiutujacej na NC, maja spore znaczenie od strony tworzenia technologii, patentowania rozwiazań wprowadzanych do praktyki i tworzenia globalnego biznesu, czyli we własnych dziedzinach stawania się wzorcem dla innych, trudnym do osiagnięcia. To po pewnym czasie pozwala przekraczać marże pare lat temu nie do łatwego wyobrażenia dla konkurentów.
Życzymy sukcesu w decyzji jaka zapadnie jeszcze w listopadzie w sprawie biznesmena roku dla firmy piLAB. Tak czy inaczej droga do przejscia na rynek regulowany to tylko kwestia krótkiego czasu. popatrzmy jak zmienia się choćby stan osobowy od momentu debiutu. Czlonek Rady Nadzorczej z Doliny Krzemowej i temtejsze kontakty i kolejne tam wizyty robocze sa warte obserwowania aby nie przegapić jednaj z wiekszych okazji na naszym rynku.