Nie to, żebym odstręczał od Vedii... No ale, los ulokowanego tutaj kapitału łatwo przewidzieć... Żółci mają duży apetyt i lubia frajerów :)
To nie jest rekomendacja lecz opinia. Uprasza się o ew. wypowiedzi na cywilizowanym poziomie. Tak przy okazji, bardzo lubię czytać infa o nowych zamówieniach, zwrotach podatku, etc, a następnie raporty, w których ślad po tych informacjach ginie...
Chciało by sie rzec walnij ko... Ale prosisz o rzeczowe i kulturalne ustosunkowanie proszę bardzo tylko najpierw odpowiedz szczerze co tu robisz na tym forum vedii, w jakim celu skoro spółka cię nie interesuje marnujesz tu swoj cenny czas koniu? Bo ja np mam akcje tej spolki i wszelkie analizy jakie tu robie wskazuja niedowartosciowanie ich ceny, mam tu swoj cel bo mam papier i kiedys bede go chcial sprzedac, mam tu business a ty? Tak po prostu siedzisz tu i charytatywnie pomagasz naklaniajac do przesiadki? Koń by sie usmial. Nie będę nikogo namawiał do niczego ani kitów zenil, Każdy ma swój lep, ale parszywe streczenie fałszywych sygnalow powinno sie tepic.
wielokrotnie kiedyś pisałem, dlaczego się udzielam. Mam doświadczenie w biznesie, jestem inwestorem na GPW od wielu lat, i mierżą mnie geszefty na NC. Nie mam akcji Vedii i nie sądzę, bym w dającej się przewidzieć rzyszłości nabywał ten "walor". W mojej obecności tutaj nie ma nic merkantylnego.
NC to głównie chwytliwe zapowiedzi bez pokrycia w faktach. Chłyt marketingowy - cytując znakomity kabaret... Generalnie, czasami bawi mnie dyskusja ze świeżakami... pozdro dla starucha :)
Dnia 2013-10-22 o godz. 21:44 ~konjo napisał(a):
> wielokrotnie kiedyś pisałem, dlaczego się udzielam. Mam
> doświadczenie w biznesie, jestem inwestorem na GPW od wielu
> lat, i mierżą mnie geszefty na NC. Nie mam akcji Vedii i
> nie sądzę, bym w dającej się przewidzieć rzyszłości nabywał
> ten "walor". W mojej obecności tutaj nie
> ma nic merkantylnego.
NC to głównie chwytliwe zapowiedzi
> bez pokrycia w faktach. Chłyt marketingowy - cytując
> znakomity kabaret... Generalnie, czasami bawi mnie dyskusja
> ze świeżakami... pozdro dla starucha :)
Wiesz że mam do Ciebie pewien sentyment :) robię swoje wbrew Tobie:)
Ale powiedz na ilu jeszcze spółkach z NC jeździsz tak jak po Vedi jeżeli na wielu to ok to Twój konik jezeli tylko na Vedi to zauroczenie:)
no nie, czuję się jak żołnierz na zachodnim froncie podczas Świąt, kiedy linia ognia stawała się miejscem dzielenia opłatkiem przez chrześcijan.
Kombinacja Vedii jest mocno zuchwała i oddziałuje głównie na małolatów, którzy nie mają pojęcia o biznesie, a którym rodzice finansują to całe elektroniczne badziewie. Stąd ten zabawny hurra optymizm części utopionych.
Chcesz, żeby podać spółki z NC, które są wydmuchami? To ponad 90% obecnych na tym parkiecie. NC to świetny biznes dla prawników, którzy lokują tam nic nie warte przedsięwzięcia, świetnie na tym zarabiając. Prawników głównie o proweniencji esbeckiej , którzy kiedyś obsługiwali przemyt alkoholu, narkotyków, ale znaleźli mniej niebezpieczne źródło przychodów. W świetle prawa...
ciekawie sie robi, wiecie dlaczego? pisałem kiedyś o zwątpieniu jako nieodzownym elemencie jaki powinien wystąpić poprzedzając wzrosty. To zwątpienie ( swoją drogą i mi się udzieliło ), totalna porażka, to wszystko było, teraz droga niepewności ( i jakże by inaczej "siewcy niepewności" ) będzie nam toważyszyć miejmy nadzieję w tworzących się w bólach wzrostach. Takie mozolne ciągniecie w góre jest najlepsze, szybki odjazd nie zawsze jest wskazany, trudniej wysiąść w odpowiednim miejscu....