witam, zgadzam się z tym że 1,30 to marna cena ,a myślicie kto zwalił kurs w zeszłym roku jak nie główny akcjonariusz .Biuro maklerskie i tak swoje wezmie.
Jacek Mysior 10-10-2013, ostatnia aktualizacja 10-10-2013 13:00
Prześlij e-mailem Dodaj do: Share on facebookShare on wykopShare on twitterShare on blipShare on naszaklasaShare on googleMore Sharing Services
0
Wydrukuj Wielkość tekstu: A A A
źródło: Fotorzepa
autor: Piotr Nowak
źródło: GG Parkiet
+ Zobacz więcej zdjęć
Redakcja poleca:
Pytania do... Marcina Materny, dyrektora działu analiz Millennium DM
Firmy z udaną restrukturyzacją to dla inwestorów szansa na spory zysk. Oto kilku kandydatów do portfela.
Najpierw globalny kryzys, a potem spowolnienie w krajowej gospodarce zbierają żniwo – przybywa firm, którym grozi upadłość. Niektóre się poddają. Inne walczą. I to z sukcesem. Przygotowaliśmy listę spółek, które uporały się z problemami. Ich akcje dały już zarobić. Analitycy: to nie koniec zwyżek.
Vistula
Po kilku chudych latach odradza się Vistula. Jest to w dużej mierze wynik restrukturyzacji zadłużenia, które do niedawna mocno ciążyło spółce. Z tego powodu Vistula miała mocno ograniczone możliwości rozwoju organicznego, a akwizycje w ogóle nie wchodziły w grę. Obecnie spółka nie wyklucza przyjęcia nowej strategii w tym zakresie, bo finansowanie inwestycji znowu stało się możliwe. – Po obniżeniu zadłużenia powinny być widoczne znacząco niższe koszty finansowe, co powinno wspierać wyniki. Operacyjnie wyniki w drugiej połowie roku powinny być przyzwoite – uważa Sylwia Jaśkiewicz, analityk DM IDM. W II kwartale odzieżowa spółka osiągnęła 11 mln zł zysku netto, czyli niemal tyle, ile w całym 2012 r.
Barlinek
Z kwartału na kwartał coraz lepiej radzi sobie Barlinek. Jak przyznaje Krystian Brymora, analityk DM BDM, w wynikach finansowych spółki widać efekty przeprowadzonych zmian. – W otoczeniu wysokich cen surowca drzewnego, których nie udało się przerzucić na klientów, spółka skupiła się na optymalizacji zatrudnienia oraz redukcji kosztów sprzedaży i zarządu. Jeszcze rok temu stanowiły one ponad 30 proc. przychodów firmy, teraz tylko 25 proc. W konsekwencji poprawa wyników, przy ograniczonych do minimum inwestycjach i wsparciu akcjonariuszy, pozwoliła na znaczną redukcję zadłużenia – wskazuje ekspert. Ocenia, że Barlinek jest na dobrej drodze, by pokazać lepsze rezultaty. – Teraz, kiedy koszty surowcowe spadły, spółka powinna pokazać solidną dynamikę wzrostu wyników – dodaje.
Sygnity
W ocenie Konrada Księżopolskiego, analityka Espirito Santo, na prostą wychodzi też Sygnity. – Po pierwsze, spółka odzyskuje konkurencyjność w przetargach publicznych. Najlepszym tego dowodem jest niedawno wygrany, największy w historii, kontrakt na e-podatki o wartości 230 mln zł. W kilku innych kontraktach złożyła najniższą ofertę, co wyraźnie zwiększa prawdopodobieństwo ich podpisania. To powinno pozwolić na wzrost przychodów rok do roku, pierwszy raz od 2007 r. Po drugie, Sygnity konsekwentnie optymalizuje bazę kosztową, co sprawiło, że w 2013 r. każdy z kwartałów kończy zyskiem netto i prawdopodobne jest, że i IV kwartał także będzie rentowny. Zoptymalizowana baza kosztowa, oprócz poprawy przychodów, będzie najważniejszym elementem wyraźnego wzrostu wyniku na poziomie EBIT oraz netto, czego spodziewam się w latach 2014–2015 – argumentuje. Rok obrotowy zakończony 30 września 2012 r. spółka zamknęła stratą operacyjną oraz netto.
Duda
Zasłużone pochwały zbiera PKM Duda. Nowy prezes od początku 2013 r. kładł nacisk na optymalizację i obniżenie bazy kosztowej, co miało pozytywny wpływ na wyniki finansowe. – Zadłużenie wyraźnie się obniża, co sprawia, że spółka staje się mniej ryzykowna. Rok 2013 będzie prawdopodobnie dla Dudy pierwszym, kiedy efekty restrukturyzacji przynosić będą pozytywne efekty. Liczymy również na ich kontynuację. Nowy zarząd po przeprowadzonych procesach restrukturyzacyjnych mógłby w przyszłości zwiększyć szansę na znalezienie silnego inwestora strategicznego – twierdzi Jakub Szkopek z DI BRE. Spółka pierwszy raz po długiej przerwie w I kwartale 2013 r. wypracowała zysk netto. W II kwartale dobry dodatni wynik udało się powtórzyć.
Ciech
Z powodzeniem za naprawę finansów wziął się zarząd Ciechu. Mimo spadku przychodów chemiczna spółka w I połowie roku miała 56 mln zł zysku netto, podczas gdy przed rokiem była 345 mln zł pod kreską. Jak przekonuje Krystian Brymora, prowadzony od kilku lat proces dezinwestycji wreszcie przyśpieszył, a spółka ustabilizowała finansowanie. – Zdecydowanie przełomową decyzją było zaprzestanie działalności nierentownego i mało perspektywicznego Zachemu. W rezultacie w II kw., po raz pierwszy od ponad trzech lat, wynik operacyjny segmentu organicznego był wyższy niż w podstawowym biznesie sodowym. Niemniej proces restrukturyzacji ciągle trwa koncentrując się na dalszych dezinwestycjach i optymalizacji zatrudnienia, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w generowanych marżach – uważa analityk. Z rekomendacji wydanych dla Ciechu wynika , że poprawa rezultatów jest już zawarta w cenie akcji.
Poprzednia 1 2
Następna
Przeczytaj więcej o: analiza fundamentalna , rekomendacje , wyniki finansowe
PARKIET
Wszystkie prawa zastrzeżone
Drukuj Licencja na publikacjęNapisz do redakcji
Dostęp do treści serwisu jest limitowany.
Aby uzyskać nielimitowany dostęp, skorzystaj z poniższych opcji:
Wyślij SMS o treści: PARKIET.24
(24 godzinny dostęp do treści serwisu)
na numer 73464 (Koszt: 3zł + VAT)
Chcesz mieć nielimitowany dostęp do wszystkich treści?
Wykup dostęp
Oferta dla prenumeratorów wydania papierowegoDowiedz się więcej
PARKIET.COM Copyright 2009
Parkiet Gazeta Giełdy
ul. Prosta 51,
00-838 Warszawa www.parkiet.com
tel. 022 46 30 760
tel. redakcji:
022 46 30 618 Notowania:notowania@parkiet.com
tel. 022 46 30 066
Forum: forum@parkiet.com
Serwisy płatne:
serwisyplatne@parkiet.com
Kontakt
Reklama
O nas
Gremi Media
Pliki cookies
ATM
Kreacja: Herbatha.pl
WyszukajDodaj spółkę do ulubionychZobacz wykres spółki
Moje spółki(0)PortfelKomentarzePrzegląd r
mam nadzieje że OFE które mają barlinka nie puszczą za tą cenę oczekuje takiego komunikatu od nich Soło w sposób bardzo bezczelny chcepozbawić drobnych możliwości zarobku lub odrobienia strat
Chodzi mi o to, żebyśmy z ręką w nocniku nie zostali.
Jeśli nie będzie żadnych informacji odnośnie tego co robią OFE.... to sam nie wiem.
Z dużym nie wygra się będąc małym, nawet setki małych nie dadzą rady jak odpowiedniego kapitału nie będą mieli.
Jeśli OFE nie oddadzą to ja też nie oddam - ale czy będzie jakiekolwiek info ? Bo jak na razie to cisza i oddają po 1,28
Kurs tak a nie inaczej ustawiony
Nie gadajmy tylko w ten sposób: "nie oddawać, złodziej itd itp"!! Pogadajmy co musi się stać aby oddać albo aby zatrzymać. Jakich komunikatów należy oczekiwać i kiedy ?
Gdzieś ty widział fundusz emerytalny w akcjonariacie Barlinka ?? Nawet jeśli jest to ma marginalne znaczenie bo nie jest ujawniony co znaczy ze ma mniej niż 5% czyli ( jakieś 13 mln papiera)
Nawet jak był to jakiś fundusz to dawno sp......ł
Wspomnę tylko że chciwiec potrzebuje dokładnie 72 086 352 akcji
Gdzieś ty widział fundusz emerytalny w akcjonariacie Barlinka ?? Nawet jeśli jest to ma marginalne znaczenie bo nie jest ujawniony co znaczy ze ma mniej niż 5% czyli ( jakieś 13 mln papiera)
Nawet jak był tu jakiś fundusz to dawno sp......ł
Wspomnę tylko że chciwiec potrzebuje dokładnie 72 086 352 akcji
Aviva - 8,6 mln,
Aegon - 4,2 mln
AXA - 4,0 mln
Generali - 1,2 mln
Pocztylion 0 0,4 mln
(dane na koniec 2012; pytanie ile zostało dokupione/ sprzedane?)
jednak są trzeba się trochę interesować
Reasumując jest tak jak powiedziałem mają znikome znaczenie, jest ich kilku a maja raptem 18,5 miliona akcji zakładając że utrzymali swoje zaangażowanie.
Tutaj zwrócił bym uwagę że skoro mieli takie zaangażowanie na koniec 2012 roku kiedy kurs był na poziomie 70-80 groszy to na pewno wchodzili po znacznie wyższych cenach (na pewno nie po 1,30) nie wydaje mi się żeby chcieli teraz oddać chciwcowi z taką stratą .
Kolejną kwestią na jaką trzeba patrzeć na obrót od momentu ogłoszenia przyszłego wezwania. Nie chciało mi się szukać dokładnie ale tylko pierwsze dwa dni był obrót odpowiednia 2 miliony sztuk następny 1,5 w sumie od tego czasu przeszło jakieś 5-6,5 miliona co daje do myślenia :) Zakładając że chciwiec siorbie wszystko to jakoś słabo mu idzie ;]
Powiedzcie mi teraz tak...
Zakładamy że odpowiadam na wezwanie. 1,30 i teraz tak:
- jak zostaje rozliczona transakcja - tzn kiedy kasa będzie na r. maklerskim? licząc od dnia końca zapisów
- czy jak mam zysk i odpowiadając na wezwanie to ze względów podatkowych jest tak samo jakbym sprzedał akcje na rynku po 1,30 ?
Zakładamy że nie odpowiadam na wezwanie:
- czy Sołowow nie zbierając wymaganej większości ( po zakończeniu wezwania ) może wycofać się ze tego pomysłu? Chodzi mi o to, czy może powiedzieć: "nie zebrałem odpowiedniej ilości akcji to nie zdejmuje spółki z giełdy - zatem emisja bez pp po np.70gr" ??
Kiedy wyniki za III kwartał??
Powiem Wam, że trzymanie teraz tego to trochę jak drzazga we fiucie - wszystko naokoło rośnie a tu lipa :/
Nie pękaj. Nie ma już potrzeby na kolejne emisje, sam musiałby do tego dołożyć najwięcej. Gość chce sprzedać Spółkę branżowemu. Im więcej teraz zbierze z rynku tym więcej siana dostanie. To co po transakcji sprzedaży zostanie na wolnym runku może: a) stanowić bardzo zdrowy free float pod znaczące wzrosty 2) być skupowane przez nowego właściciela po godziwych/rynkowych, nie złodziejskich cenach.