W tej chwili Depend stal sie NewConnectowym badziewiem. Przedluzajaca sie procedura sprawila,ze juz chyba nieliczni wierza ,ze to wszystko zakonczy sie sukcesem. Spolka nie pomaga, prezes bez akcji i mamy co mamy. Inni wzrastali, spadali my od 4 miesiecy mamy tylko i wylacznie osuwanie sie papiera, ktore od dwoch tygodni nabralo tempa.
Faktycznie jak się spojrzy na wykres od czerwca to 50% zjechalismy. Chyba nikt się spodziewał wtedy takiego scenariusza. Cieżko wyrokowac co się tu zdarzy - może i kosmos będzie po jednym infie - ale w tej chwili dzień w dzień spadki i końca nie widać.