Piatkowy wzrost niesposob chyba inaczej odbierac, ale nawet gdyby tak bylo to zaangazowanie funduszy moze pozytywnie swiadczyc o spolce. Co do poziomu 15.60 to mysle ze "z biegu" bedzie ciezko.. pozdro
Dnia 2013-09-28 o godz. 13:04 ~jac19751 napisał(a):
> Piatkowy wzrost niesposob chyba inaczej odbierac,
Wg mnie zdecydowanie nie.
Jeśli już to szukałbym porównań w sejsmologii. Funkcjonuje tam pojęcie 'foreshock".
Kontynuując metaforę, grunt stał się niestabilny, o czym pisałem już w wątku "Pło!".
A precyzując, chodzi o okres 16.09-23.09. Porównaj go sobie z okresem 8.04-18.04 br.
Wtedy i teraz były także dwa fore-foreshocki z "epicentrum" w 12.04 i 3.09.
Wyraźna dla mnie jest zbieżność układu kilku wskaźników technicznych, bazujących na cenie i wolumenie.
Moim zdaniem w piątek była ostatnia szansa na wyjście górą w najbliższym czasie.
Ci, co grają " na krótko", wiedzą o co chodzi,
Niestety nie widzę na razie szans na większe wzrosty na giełdzie w krótkim terminie, każde 2-3% wzrostu na papierach jest natychmiast zjadane przez graczy....(dla daytraderów raj).
A do tego Stany wyglądają bardzo niepokojąco, codziennie nieduże zjazdy na S&P500 grożą moim zdaniem poważnym spadkiem tego indeksu szczególnie w perspektywie kłopotów budżetowych .
No cóż pożyjemy zobaczymy, ale technicznie to co się wydarzyło ostatniona graalu nie ma żadnego znaczenia , nadal jesteśmy w obszarze poważnego oporu i widać że te poziomy część graczy wykorzystuje do sprzedaży papiera.
pozdro
Dnia 2013-09-29 o godz. 13:08 ~Jac19751 napisał(a):
> No cóż pożyjemy zobaczymy, ale technicznie
> to co się wydarzyło ostatniona graalu nie ma żadnego
> znaczenia , nadal jesteśmy w obszarze poważnego oporu i
> widać że te poziomy część graczy wykorzystuje do sprzedaży
> papiera.
> pozdro
W kontekście faktu, że czytający są jednocześnie uczestnikami tej samej gry o sumie zerowej, można temu przyklasnąć lub się z tym całkowicie nie zgodzić.