wygląda to wszystko dziwnie. moznaby pomyslec ze: ktos obłożył 13 i 14 groszy batonami po ok 200tys. pozniej pozoruje chęć sprzedaży rowniez ok 200tys grosz nizej czyli od jakiegos czasu po 12. czeka az sie dorzucą na S wystraszeni. przed fixingiem zabiera swoje zlecenie i łyka to co położyli wystraszeni. dzis słabo mu poszło.
no i znowu to samo: godz 14:59:45 i 212tys znika ze sprzedazy na 12gr.
moim zdaniem ktos chce kupic duzo bo mniejsze ilosci moglby sobie po 13 i 14 gr zebrac, a tymczasem ma juz sporo i chce wiecej jak najtaniej