raczej sceptyczny jestem, wynik kosmiczny, system codziennie generuje zyski, ladnie go tu wiertara podsumowal http://www.parkiet.com/forum/viewtopic.php?t=195143&postdays=0&postorder=asc&start=180&sid=f969595a02814e26a14c9f49f242d670
Martyngała stosuje to co go podsumował. Zarabia w długim terminie i widać, że straty trzyma na postronku. 450% w miesiąc. Ja bym się pod social lub pamm podłączył.
raczej chodzilo mi o zielone TP i symboliczne dziecko w filizance, martyngał ok ale na konkursy i akademickie spory, raczej nie do zarabiania w dluzszym terminie przy duzym depo, dziwi tylko ze gosc codziennei jest grubo na plusie, az sie nie chce wierzyc
Ja głównie działam na walucie, tylko że inwestuję kasę Maximus Trading. Skoki nie były wielkie, ale operowałem dosyć dużymi sumami. Za każdym razem wychodziłem na plus - ciekaw jestem jak długo utrzyma się taka tendencja...
Ale z tych wklejek wynika, że dobrze mu idzie. Raczej nie jest to konto z mikrolotami bo tam wolno do 10 zleceń jednocześnie mieć otwartych a on czasami ma pow. 14. Nawet jak gra tylko 1 lotem na początku to i tak zysk jest imponujący. Wielu psioczy na martyngały ale one też zarabiają tylko w dobrych rekach. Jak widać nawet nie ma dużego obsunięcia kapitału.
wszystko fajnie ale nie wierze w system ktory nigdy nie generuje strat, a ten Pan kazdy dzien konczy przynajmniej kilkudzisiecioma pipsami do przodu, nawet jak sa dane i rynek szaleje to wg niego system zarabia, jakos mnie to nie przekonuje
Nie wiem co robi na rynku akcyjnym, ale na forex daje sobie radę o wiele lepiej niż inni.obserwuje go od stycznia. Wtedy chyba zamieszczal pierwsze zarzuty ekranu. Typowy scalper. Konto real. Na boś nie wiem jaką gra kwota. U ECN widać że zajmuje pozycję od 0.5 lota do 8 lotów więc to nie przelewki .
Nie wiem jaką ma dźwignię u ECN ale w boś 1:200więc gra dosyć bezpiecznie.
Co ty pleciesz przecież generuje straty. Popatrz na wykres i popatrz na statement. Ponad 23% to stratne pozycje. Dlatego są zaznaczone na zielono bo w MT4 jak ustawisz wcześniej dany poziom realizacji to wyświetli sie na zielono. Tylko SL idzie na czerwono. Ale on ma sposób SL jako TP. Nic skomplikowanego. On nie ma nawet skuteczności 77%.
Lump może patrzymy najzupełniej inne transakcje. Według mnie gość ma dźwignię1/3straconych pozycji.zamyka je jednak zleceniem tp stąd taki a nie inny kolor w tabelce
Też tak czytałem z niedowierzaniem. Wiertara widać to jakiś półamator, który nie wie, że pozycje można równiez zamykać ze stratą zleceniem TP. Wtedy idzie na zielono. No cóż sporo nauki przed nimi. Według mnie gościu unika bardzo waznych danych i stą taki dobry wynik. Gdy rynik jest rozchwiany wtedty martyngał się nie sprawdza. Ale jeśli ktoś jest cierpliwy, dłubek taki to i owszem co widać po wyniku. Wrzucam do obserwowanych.
Wielu nie chciałoby się uchylać po 1- 5pipsow a on się schyla .potem wynik dzienny wygląda, ładnie. Ale podłoga powinna go opłacać bo ożywił wątek forex, rekord wyswietlen
malo precyzyjnie sie wyrazilem, chodzilo mi o to ze kazdy dzien jest na plus z tego co pamietam (nie kazda pozycja), i to po kilkadziesiat pipsow, przyznacie chyba ze to szokujace, moze moj sceptycyzm wynika z tego ze jestem fanem grania na stalym locie i lapania "twardych" pipsow
Rekordowe zyski mają tylko ci, co stosują tzw. piramidowanie. Stały lot, twardy zysk. Sorry ale to inna bajka. Ale to żaden rekordzista. Piszący tutaj Mr Yogi zasłynął 20.000 % zysku w 2008 r. Jego wychowanek akhh tez cos koło 5000 %. A tu zobaczymy. Ale ilość zarabianych pip robi wrażenie. Podobnie jak wielkość pozycji na ECN-ie. Będzie można go ocenić po kilku miesiącach choć niektórym wystarczy 1000 transakcji.
Dlaczego go MM nie wyrzucili z rynku? Odpowiedź jest prosta. Zobaczyli, że ma sysa, który przy niskim ryzyku generuje duże zyski. Teraz swobodnie mogą kopiowac jego transakcje i zarabiać razem z nim.
znam osiagniecia yogiego, z tego co pamietam to tez uzywa stalej wielkosci lota, natomiast jesli chodzi o martyngal, to wydaje mi sie ze przy serii stratnych wejsc masakruje depo a co za tym idzie psychike, natomiast piremidowanie przy skalpowaniu to jakas wyzsza szkola jazdy bo co ma niby byc sygnalem do zwiekszenia zaangazowania jesli gra toczy sie o pare pipsow, chyba ze piramidujemy stratne pozycje, ale to dla mnie nie do przyjecia, co by nie mowic kazdy zarabiajacy system jest dobry, chocby mial byc oparty o fazy ksiezyca :)
myslałem że go dzisiaj rynek wywalił bo zamilkł a tymczasem jeszcze dorzucił do pieca, moglby wiecej szczegolow podac mnie nie chce się porównywać wejsc i wyjsc z tabelki
widze , ze na swoim watku zasugerowal nawet ze nie znam mozliwosci mt4 :), pragne wyjasnic Drogi Panie ze chodzilo mi o sposob przedstawienia przez Pana zrealizowanych wejsc na rynek, sugerujacy na pierwszy rzut oka ze system zalicza same TP, ktore zazwyczaj ustawia sie na oczekiwanym poziomie zamkniecia pozycji, mimo wszystko gratuluje systemu i trzymam kciuki
skoro tak sie zachwycacie to moze napiszcie jaka kasa obraca w tym realu
i jaki procent na miesiac bo sorki ale nie mam czasu na takie bajki
chocby dlatego ze kazdy druczek nawet z banku mozna umiejetnie spreparowac
dlatego pytam o sile kasy bo to wyznacznik jego prawdy
Patrzyliśmy i wkleił kilka razy z konta ECN to coś między 0,5 lota a 8 lotów gra. To chyba niexle. Poobserwuję go. A już wczoraj myślałem, że go wywaliło. Co do koloru transakcji to robi to samo MT4 niezależnie od gracza. Sam to wczoraj prztetowałem aby się upewnić, że nie ściemnia.
faktem jest, ze zdarzaja sie kosmiczne stopy zwrotu , obecny tu yogi jest sztandarowym przykladem, jakos dwa lata temu w konkursie xtb nejaki green zrobil 27000% trzema robotami chyba w miesiac, wiec cuda sie zdarzaja, pozostaje pytanie jakie straty generuja te systemy kiedy koncza zywot, bo zarobic mozna tysiace procent a stracic tylko 100
Chyba faktycznie. Ale nieźle mu to wychodzi. Green stosował niedozwolone metody. Wtedy XTB sie nie zorientowało. Ale BOSSAFX w tamtym roku zbanowali go podczas konkursu. Okazało się, że miał wykupiony o 1 s szybszy dostep do interbrooka i dlatego kosił po 2-3 pipsy znając przyszłość. A Yogi to debeściak Teraz średnio na spokjnie robi 5000-10000% rocznie i siedzi sobie w pattaya w Tajlandii. najważniejsze to złapać system a potem grać.
Czytam niektórych i wiem skąd takie a nie inne liczby w pismię KNF o rynku FOREX. Zarabia tylko kilkanaście procent. Gdzie wy tutaj widzicie same zarabiające pozycję. Ten trader traci w ok.ie 25% transakcji. Według mnie znalazł swoją drogę i to mnie cieszy. Nie wchodzi na siłę. Powiedziałbym że jest ostrożny. Ją trochę dłużej potrzymalbym te jego pozycję. Kto pisał że rozważane piramidowanie nie przynosi zysków.
Zauważcie, że on nie przenosi pozycji z dnia na dzień a juz nigdy z tygodnia na tydzień. To pewnie powoduje, że piramidowanie ma sens. Mało tego nie inwestuje podczas ważnych danych. Oj gdybym tak mógł regularnie 20-30 pipek dziennie robić.
to juz z doswiadczenia nie utrzymalby sie realnie u jednego brokera dluzej niz miesiac
no ok dwa
bo go skasuje ale to tylko moje skromne zdanie ja sie w piramidki nie bawie ja tu zarabiam
Szczególnie lubie takie komentarze jak bax nic nie wnosi do dyskusji zero retoryki tylko czcze przechwalkami na navigatora od razu ban ten trader widać załamał już swój rytm gra kiedy chce przy dobrej powtarzalność miło patrzec na wykres mnie brakuje tylko dd
Dnia 2013-07-03 o godz. 22:31 ~bax napisał(a):
> to juz z doswiadczenia nie utrzymalby sie realnie u
> jednego brokera dluzej niz miesiac
no ok dwa
bo go
> skasuje
co za brednie opowiadasz przed północą ??
ale to tylko moje skromne zdanie ja sie w piramidki
> nie bawie ja tu zarabiam
To jest tekst tych co regularnie traca na forexie. Wszystko co złe to wina brokera a "nie moja". Oj bax daj sobie spokój. Krowa która dużo ryczy mało mleka daje.
wchodzisz ze 100 kola dolarow i robisz 1000 procent w roku
nie rozsmieszajcie mnie i niech mi ktorys pokaze taki zysk u jakiegokolwiek brokera
tak tylko potrafi chyba tylko slynny CHARLIE
he he he
to tak jak na tych slynnych waszych konkursach
wchodza na 10-15 rachunkow czy wiecej i tluka maksa a noz sie ktoremus uda i wygra
zabawa dluhich dzieciakow
ja skonczylem pogaduszki do poduszki
yogi z calym szacunkiem ale tez nie blyszczysz tutaj merytoryka "czytam niektórych i wiem skąd takie a nie inne liczby w pismię KNF o rynku FOREX" a mentorskim stylem, rozumiem ze po Twoim wyniku z 2008 ostroznie liczac masz teraz depo jakies 50 mln $, ale chetnie przyjmujesz ludzi na doksztalcanie, nie szkoda Ci czasu, nie lepiej poplywac jachtem po karaibach, nie zrozum nas zle ale nie wierzymy w mozliwosc utrzymania takich stop zwrotu w dlugim terminie przy sporym depo, zwlaszcza zagrywkami typu piramidowanie stratnych pozycji,
Po co mi brudne Karaiby wolę swój Phuket i Musi Thai. Bolą cię moje szkolenia? Nawet ich nie sprobowales ten trade zarabia w zupełnie odmienny sposób niż wielu innych. Ale po krzywej kapitału, jej stabilności można powiedzieć jedno. Dołączył do grona świadomie zarabiających.
dolaczyl do grona swiadomie zarabiajacych i grajac ostroznie bedzie potrajal depo co miesiac, zycze mu powodzenia, za pare lat wyssa caly kapital z rynku
Ale ty zgryźliwy jesteś. Yogi to klasa sama w sobie. Wielokrotnie robił live trading. Yogi się nie myli. A co do tego gościa to nie widziałem, żeby organizował szkolenia, handlował sygnałami.
dlaczego nie przenosisz się do malezji? mój kumpel - też były dealer fx spędził tam 4 ostatnie zimowe miesiące i bardzo sobie chwali własnie malezję. mówi że do brudasów w tajlandii juz nie pojedzie. w tym roku chyba do niego dołoczę, wku...wia mnie odśnieżanie :)
Nudny już jesteś. Pieprzysz te swoje bzdety, jak tu łatwo zarabiać, tu rysuneczek, tu krótko, tu obrót, a gdy ktoś, zamiast takiego bajdurzenia, przedstawia konkrety, zaczynasz podgryzać go po kostkach. Spadaj, ratlerku, robisz tylko hałas.
przestańcie ujadać... te racje i przekonywanie nie ma sensu... a co do Baxa, jeśli ktoś ma coś do niego to niech sobie zakłada swoje wątki i opisuje swoje poczynania, zacznie pisywać tak jak on tutaj często, wtedy będzie odsłonięty na uwagi innych i zobaczy jak to jest. Robi dobrą robotę i tyle. Czy można zarobić 300% miesięcznie? Spokojnie można. Czy można regularnie? Im dłuższa perspektywa tym prawdopodobieństwo maleje bo nie sposób utrzymać nie tylko trafności ale też obciążenia rosnącym kapitałem co powoduje, że naturalnie ogranicza się ryzyko i lewarowanie więc wraz z rosnącym kapitałem nawet skuteczny system/strategia naturalnie % zyski pokaże mniejsze. No ale mając sporo wystarczy 10% miesięcznie...
piszesz głupoty panienka, rosnącemu kapitałowi należy pomagać dalej rosnąć, w pewnym momencie po zaspokojeniu potrzeby posiadania domu, samochodu, harleya i innych ......zaczynasz inwestować dochód w nieruchomości ewentualnie jako strona JV w spółki.
Jeżeli raz do roku trafia ci się inwestycja 200% pewności przy 0% ryzyka, a tak jest raz w roku (co najmniej raz) to angazujesz w to swoje srodki, realizujesz zysk i wycofujesz nadwyżki, i tak od lat dzieje mi się
już Cię widzę, mającego powiedzmy 500 tys pln i wchodzącego na powiedzmy 50 lotów i stawiającego SL, lub zastanawiającego się co zrobić gdy 10p czyli pierdnięcie to 15 tys pln... i jeśli masz takie umiejętności i psyche i nie zryjesz sobie beretu to jesteś tradowym perpetum mobile. Niemożliwość. Co do drugiej części czyli reinwestownia i dywersyfikaci się zgadzam, dlatego napisałem, że powtarzenie dużych % zysków grając na max zaangażowania przy (załóżmy) roznącym stale kapitale... nomożliwość. Tym bardziej, że jeden błąd potrafi spowodować znaczne obsunięcie, a wiadomo, że psychicznie bardizej boli strata tego co już się zarobiło.. pokazujesz buńczuczne podejście.. chyba że jest ono parodiowaniem i prześmiewaniem tylko..
Tajlandia jest piękniejszy no i fantastyczne może. Phuket to żaden brud. Co do tradera ją już swoje napisałem. Rosnącą krzywa pokazuje że nie bawi się w nadmierne ryzyko i zadowala się mniejszymi zyskami. Akceptuje również straty. A to że paraliżuje to mnie osobiście nie przeszkadza.