Sytuacja przypomina mi akcje na PC Guardzie kiedy spółka z 2 zł szła na 400 zł non stop wiszac na widłach. Zawiesili i ustalili nowy punkt odniesienia co niektórych wyzerowało nieżle. Tu podobna sytuacja jest tylko w drugą strone. Myśleli że będa zbijac w nieskończoność a tu taki niefart. Teraz za kare dwa fiksy bo kretyn sypał i myślał że odbierze bez konsekwencji na groszówkach a teraz zamulonego syfa nikt nie tknie i koniec jazd. Było miło ale jak zwykle nie wyszło cwaniakowi .
ciekawe co zrobi,zacznie sypać do kości,tylko komu?:) .czy tez będzie pompował aby zrobic dokładnie to samo tylko w inny sposób?:)
p.s
dobrze że sie wstrzymałem z kupnem choć mnie strasznie korciło!,ale obserwowac będę z d.ciekawością:)