patrząc co się dzieje z kursem całkiem dobrze ćwierkają - albo ktoś widział , jak resztę majątku w trzy karty przegrali na pobliskim targu.
trochę smutna historia bądź co bądź polskiej firmy - kilka złych decyzji i może być kaplica ( decyzje wynikające z chęci szybkich zysków ) - zakup kilku spółek na samej górce koniunktury ( dzisiaj są okazje do zakupów ) , druga ważna rzecz opcje walutowe , które wygenerowały milionowe straty.
albo bankrut jak wasze ptaszki ćwierkają albo totalne zlewanie akcjonariatu mniejszościowego - 2 dni zjazd 30 % i niecałe 10.000 obrotu to jest chore. Chyba, że to ma na celu wypłoszenie i tak nielicznych akcjonariuszy mniejszościowych. Obroty jak w warzywniaku - nie da się sprzedać a kupić też nie ma po co bo nie sprzeda.... Jednym słowem jako długoletni akcjonariusz jestem bardzo rozczarowany.