No niestety ale obecnie na gpw sporo bankructw.Ja siedze na nielepszym gniocie.Kupilem drewex bo znalezli inwestora i zawarli ugody przedukladowe a sedzia klepnal likwidacje i badz tu czlowieku madry.Teraz nie wiadomo czy trzymac smiecia czy pogonic.Jak myslisz kielbik.?
nie znam spolki ani historii wiec trudno powiedziec. Twoje akcje twoja decyzja, ale jak pytasz to policz rachunek zyskow i strat, jaka masz srednia i ile ci brakuje.
-Jesli to smierc spolki i likwidacja to rosnie ryzyko ze ludki moga wszysko starcic a to z kolei silny argument ze bedzie ostra jazda do gory. i tu bym upatrywal wyjscie.
A pozniej niestety zgon i zaoranie
Srednia mam na poziomie 28 groni wiec nie jest tak zle.Pewnie powiesz ze sie pospieszylem z zakupami ale ktoby pomyslal ze po zlozeniu propozycji ukladowych,zawarciu ugody z bankiem i umowy z inwestorem finansowym syndyk zlozy wniosek o likwidacje a sedzia to klepnie.No coz widac taka nasza bananowa.Obecnie w likwidacji zrobili emisje za warranty tylko nie wiadomo kto to obejmuje no i po 63 gronie.Poczekam jeszcze trudno moze cos sie z tego wykluje.
nie kazdy moze zarobic i nie kazdy zarabia. To trudna sztuka. A bananowa nie ma nic do rzeczy, bo jakby wszysTko bylo logoczne to.... Coz, co do czekania czy sprzedazy to twoja sprawa. Ja swojego gniota mam juz, bedzie ponad 3 lata od wiosny 2010 i myslalem ze bedzie wmiare szybko, 3 wezwanie itp. Czekanie przeroslo moje oczekiwania. Trudno.
Usrednialem i robilem blad gdyz teraz nie moge akcji sprzedac.
Zapewne masz sporo skoro tak piszesz.Ja nie wkladam wiele w 1 spolke maksymalnie 10-15 k zeta.Swojego gniota jeszcze potrzymam bo skoro duzi maja ponad 80 % to moze jakies pompki beda.
Moj gniot leci na pysk chyba bedzie wielka wtopa.Powiedz mi kielbik czy zarzad gpw i knf moga wydac zgode na wprowadzenie na rynek akcji, spolki ktora jest w likwidacji i ktora prawdopodobnie zniknie niebawem z gpw?