co najmniej jednej instalacji i to do uruchomienia pełnego a nie testowego to spółka która generuje koszty/straty około 0,8-0,9 mln zł rocznie zacznie mieć problemy z pozyskiwaniem finansowania/rolowaniem obligacji. Dodatkowo ci co obejmowali akcje nowych emisji mogą zacząć się skracać, żeby ratować kapitał. Po dotychczasowej komunikacji sądziłem, że będzie to lepiej wyglądało.
Witaj Niki
Z informacji jakie posiadam dwie linie są już praktycznie zmontowane i gotowe do postawienia w miejscu docelowym. Faktycznie teraz piłeczka leży po stronie Bomadek i IKO i pracy nad uzyskaniem odpowiednich parametrów dla paliwa które ma napędzać ekokogeneratory.Myślę, że za parę tygodni wszystko się wyjaśni.
Ja już nauczony doświadczeniem wiem, że w przypadku start up trzeba być cierpliwym. Pamiętaj, że za tą cierpliwość dostajesz ponadprzeciętną stopę zwrotu. Jestem pewien, że tak będzie też w przypadku Ekokogeneracji.
Witaj. Mam dokładnie te same informacje. Rzeczywiście linie są gotowe tj. zmontowane przez i u ich producenta. Nic tylko zainstalować. Tyle, że w jednej lokalizacji trzeba dokonać zmiany pozwolenia na budowę (było info na ten temat) natomiast w drugiej jest problem z parametrami wsadu do tej instalacji (to jest właśnie to "osiągnięcie gotowości"). Mam tylko nadzieję, że problemy ze wsadem uda się pokonać szybciej niż później bo jeżeli nie to może oznaczać, że technologia jest jeszcze słabo dopracowana albo wymogi instalacji co do paliwa są zbyt wysokie a przy gorszych parametrach paliwa cała zabawa może być mało opłacalna. Niestety nie mam informacji kiedy te problemy mogą zostać rozwiązane.
Widać że stąpamy po cienkiej linie. Mam swoje doświadczenie w uruchamianiu podobnych instalacji. Nieprzewidzianych sytuacji i problemów bez liku . Będzie ciekawie!