Na Barlinku mamy już wzrost 100% od dołka a obroty wskazują że papier wciąż jest skupowany. Jak na tą spółke sytuacja dośc niezwykła. Ktoś domyśla się o co tu może chodzić i gdzie aktualnie może być najbliższy opór?
rośnie bo:
- poprawia się sentymend na gpw
- ma co odrabiać
- lepszy wynik finansowy za ostatni kwartał i coraz lepsze perspektywy
- stopy w dół = tańsze kredyty
- poprawia się sentyment do spółek P. Sołowowa ( Rovese też fajnie odbija ).
- wartość księgowa na akcje 1,54
Dnia 2013-06-06 o godz. 12:05 ~rafi napisał(a):
> Na Barlinku mamy już wzrost 100% od dołka a obroty wskazują
> że papier wciąż jest skupowany. Jak na tą spółke sytuacja
> dośc niezwykła. Ktoś domyśla się o co tu może chodzić i
> gdzie aktualnie może być najbliższy opór?
4,60 kosztował w 2010 roku gdy zysk netto wyniósł 1,5 mln. W tym roku pokaże jakieś 20 mln zysku. Tu liczy się niski free float i dzięki temu 4,6 do końca roku. Wkleję ten wpis w grudniu
Też się nad tym zastanawiałem. Podbitka pod nową emisję a po rozwodnieniu akcji "upadek z wysokiego konia" - jest taka opcja. Pytanie jednak brzmi czy chodzi tu np. o emisję czy raczej mamy do czynienia z trwałą poprawą sytuacji spółki i wizją rzeczywistych zysków w kolejnych kw. Jeśli w grę wchodzi opcja nr 2 to mamy dopiero preludium wzrostów.
Po co emisja? Spółka obsługuje całe zadłużenie a długoterminowe spłaci do końca roku.
Reszta to zadłużenie krótkoterminowe finansujące długi cykl produkcyjny. Idiotyczne byłoby krótkie finansowanie ze środków własnych. Widzę, że koledzy z finansami to nie bardzo- taksówkarze czy fryzjerzy?
Tym bardziej, że barlinek nie planuje dużych inwestycji.
To co na Rosje sprzedają to z Ukrainy idzie i tam na razie nie planują nic budować.
Bez sensu gadanie o emisji.
Będzie tylko lepiej więc zapinać pasy !!