zasadniczo od paru miesiecy handluje sam ze sobą animator a inwestorzy nie są zainteresowani tą spółką. jest ktoś chętny do oddania pakietu, nawet małego?
Ciągły marazm na naszej perełce. To ta spółka która wymaga od inwestora max cierpliwości . Ciagle w trendzie wzrostowym i wydaje sie ze juz niebawem...........:)
nie panikować cierpliwie siedzieć z du. na siedzeniu i nie sprzedawać. Reszta przyjdzie tym bardziej jak chcą wprowadzić spółkę córkę na new conct wartość matki musi wzrosnąć no chyba że nie zależy im na kasie z giełdy a w to wątpie.
Jest tylko kilka spółek, które potrafią robić konkretne jazdy a jednocześnie leniwych do czasu. Do tych spółek zaliczyłbym PBS oraz Pointgroup. Wystarczy lekki podmuch i zlecą się tu inwestorzy z połowy rynku. Jednak albo pojawi się czynnik informacyjny ze spółki, albo spekulacja. Uważam, że to drugie. Dlatego warto mieć zaparkowane kilka sztuk.
ja tak zaparkowane mam juz całkiem sporo tych sztuk i czekam właśnie na ten odwrót w kierunku niepłynnych i zapomnianych spółek i jazdy rzędu 20% dziennie;) zawsze jak się oglądało statystyki sesji, to się zeby ostrzyło na taką spółkę po taniości. a tutaj że tak powiem mamy "rock hard bottom":)
ja tam mialem cel oddac po 1pln. mimo ze to tak naprawde nie jest jakis specjalnie wysrubowany pulap przy tąpnięciu spekulacyjnym.
ostatnio przy podbitce udało mi się sprzedać połowę pakietu po 0,51groszy. teraz podgryzam pakiecikami poi 0,3X zeby zbic srednia.
prawda jest taka ze tutaj sie nie da zarobic w tydzien, i wielu nowych to frustruje.
spolka sobie dziala, kreci sie interes srednio, ale w dzisiejszych czasach wielu spolkom sie srednio kreci. w dobie zniechecenia do bankowosci, ciezko jest konkurowac, ale nie jest to niemozliwe.
mysle ze jeszcze pare "kółek" przed przysłowiowym "pierdolnięciem" można zrobić, kto nie ma nerwów, niech kupuje obligacje.
W czasach wszechobecnego "kryzysu" to właśnie takie firmy jak PBS finanse powinny kręcić najwięcej kasy na ryzykownych pożyczkach. Banki są ostrożniejsze, a lichwa się rozwija (patrz Providenty, "chwilówki" i inne cuda).
taka prawda, tak powinno byc, ale z tego co widze to pbs przynajmniej wizualnie i ofertowo bardziej stara się być szanowanym bankiem, niż złodziejem takim jak provident;)
moze sie myle, ale powoli i nieudolnie poki co staraja sie stworzyc jakas tam marke, ktorej blizej do skok'u, niz do punktu chwilówek;)
poza tym, nie zapominajmy że oni chwilę temu kiełbase robili;), z kiełbasiarza na bankowca to spory przeskok branzowy. a w tej branzy nic nie dzieje sie od razu. moze sie okazac ze to bedzie inwestycja na dluuugie lata.
moze sie okazac ze bedzie nie trafiona.
moze sie tez okazac, ze to bedzie jeden z lepszych strzalow ostatnich 5ciu lat,
nikt tego nie wie, kupuje ten kto wierzy ze pbs odniesie mniejszy lub wiekszy sukces.
reszta szczekających burków, to buractwo którym zabrakło "pińcet" do bmw e36;)
Włączając się do dyskusji przypomnę plany o przejęciu firmy lesingowej, a teraz ze względu na panującą koniunkturę chyba byłby na coś takiego dobry moment. Lecz wydaje mi się że problemem jest tu prezes, który lepiej zna się na robieniu kasy z kiełbasy (choć też mu kiepsko szło) niż robieniu kasy z finansów.