Kirro33 masz racje jesli sie ma akcje dlugoterminowo. to przy stabilnym powolnym wzroscie nie ma pokusy realizacji zysku co wiecej stabilny trend jest zacheta dla nowych inwestorow.Silne skoki to dobre na spolkach spekulacyjnych.
Coś w tym jest , miałem MONN i po raporcie , przez dwa nastepne tygodnie, myślałem ze osiwieję.
Czy sprzedać już czy jeszcze czekać, a jeśli stracę gdy zacznie spadać, i tym podobne dylematy postarzałem się przez dwa tygodnie o dwa lata.
Po kazdym tygodniu liczba chetnych na sprzedaz JHM bedzie spadac.
Juz wielu teraz zrozumialo ze wzrosty przyjma stala tendencje i o ugranie 2,3 gr nie chodzi.
Po wynikach to dopiero beda sie deptac o akcje Jhm.Mnie w szczegolnosci interesuje III kw
i gratis zyski z turystyki i niskich odsetek kredytowych.Porownawczo to bedzie najlepszy kwartal rok do roku.
Była kiedyś taka anegdota; dlaczego Tommi Makinen tak często wygrywał w WRC?: otóż wszyscy przed szczytem górki zwalniali bo za nią może być zakręt, a Tommy przyspieszał bo za szczytem górki zakrętu może nie być.
A może to nie będzie podwójny szczyt tylko spodek???
Hmmm co jakiś czas zarówno na JHM-ie jak i na Mirbudzie ktoś podnosi kurs setką akcji.... nie wiem nie mówie na sto procent ale wydaje mi się że to robi ktoś kto kontroluje kurs i wszystko dzieje się pod jego dyktando....
No i wasze dywagacje o podwojnym szczycie zakonczone.Ci co sie obawiali zagrali i przegrali.Inni wykorzystali podaz ktora pojawila sie na techniczne obawy i wygrali.
Fundamentalnie tylko dobre newsy wiec technicy beda przegrywac grajac na wyczucie pod wykresy.Popyt w dlugim terminie rozdaje karty.
Pytanko kogo z was wysadzili z wagonu wczoraj i dzisiaj?