Pamiętamy że LU Chemia- RB 14/2012 Deklarowała brak woli zwiększania zaangażowania w
akcje Permedi w okresie 12 miesięcy od dnia komunikatu (2012.12 .20 )
Deklarował, że nie bedzie zwiększać zaangażowania, żeby nie podbijać kursu.
Zapowiadał też emisję akcji w przyszłości - to po to żeby zdołować kurs.
Teraz zapowiada, że wycofa Permedie z giełdy - to po to żeby nakłonić leszcze do sprzedaży akcji.
Nie przejmuj sie tym co Wygrys plecie czy pisze w sprawozdaniach z walnego, które odbywa sam ze sobą.
Staraj się przewidzieć jego zamiary na podstawie faktów i elementarnej logiki w postępowaniu.
Jeśli miałbym opierać się na faktach i logice a prezes debatuje sam z sobą to zmartwienie jest tylko jedno. Jest to schizofrenik co też dobrze nie wróży spółce.
Jest Wygrys dla publiki i drugi dla samego siebie. Zanim zabierze się do pracy musi najpierw ograć sam siebie.
Taki Buffet twierdzi że nie inwestuje w złoto a nie mówi że jest posiadaczem Tiffany & Co. która z zasady musi kupować duże ilości tego kruszcu.
Może Wygrys chce naśladować Buffeta w rozmijaniu interesu i kupić coś za nic.
Zamiast wydać 6 zł na kanapkę przeznaczy je na skup akcji.
tak jak kiedyś pisałem robią niezły "wał":
- deklaracja LU Chemia;
- sprawdzić cenę po jakiej były przenoszone akcje pomiedzy LU a MW;
- proponuje poczytać o przypadku spółki Milmet ( też czesi), po interwencji w KNFie cena została znacząco podniesiona w tym wypadku powinna to byc WK;
- przejęcie spółki za free za kase która znajduje się w spółce- zamiast wypłaty dywidendy
http://biznes.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/vitkovice-placa-wiecejza-milmet,749380
Dnia 2013-05-13 o godz. 12:19 ~marco napisał(a):
> I co wezwanie po 7 myślę skupią może max 5% a co z resztą
> akcji?? Kolejne wezwanie czy wszyscy muszą oddać po 7zł?
Narazie to tylko "informacja o planowanym wezwaniu".
Jak bedzie wezwanie po 7 zł to i tak narazie tylko dla chetnych.
Żeby bylo przymusowe musi akcjonariusz przekroczyc 90% udzialu w kapitale.
Narazie ma tylko 60%.
Żeby wycofac z gieldy takze musi miec najpierw 90% (+przymusowy wykup).
Starzy akcjonariusze zostali okradzeni przez Ladislava Krausa przez wywiezienie części majątku trwałego i związanego z mim procesu produkcyjnego. Z wypłaty zysków też.
Bidulka przez podstawioną spółkę z figurantem Wygrysem chce teraz resztę za nic.
Tych akcji używam do niwelowania zysku na innych akcjach więc nie interesuje mnie jednorazowe ujawnianie straty bo jakiś cieć z Zaolzia kombinuje powtórkę z 1938 roku tylko w przeciwnym kierunku.
Chyba ich powalilo. 7zl?? Zarty? Jakbym nie dokupił sporo po 5,5 to bym nie mial sredniej ponizej 7. A pewnie wiele osob ma. I co, ma sprzedac ze strata na wezwaniu? Jaja jakies. Ja nie sprzedaje. Liczylem ze kiedys sprzedam za minimum 10.
Cena cieniutka i teraz pytanie czy to wycofanie to blef ? Panie prezesie wypadałoby dać te 14 zeta chociaż . Osobiście liczę na to że to pierwsze wezwanie .
Dnia 2013-05-13 o godz. 14:42 ~PERMEDIA napisał(a):
> Cena cieniutka i teraz pytanie czy to wycofanie to blef ?
Pytanie jest raczej, czy można wycofać, jeśli się ma mniej niz 95%.
Moim zdaniem nie mozna.
Do czasu osiagniecia tych 95% mamy do czynienia ze straszeniem drobnych.
Najpierw musialby skupic brakujęce mu akcje (narazie ma tylko 60%).