W piątek w zakładzie w Otmuchowie wywalili na zbity pysk kadrę kierowniczą a ludziom na produkcji zmienili umowy na 2/3 etatu. Teraz to już będą zarabiali jak na zasiłku. Od początku roku produkcja bardzo spadła nie mają zamówień a dziurę budżetową jak zwykle łatają kosztem ludzi którzy i tak pracowali za miskę ryżu, nieudaczniki pieprzone. Wysprzedawajcie ten syf bo tam dobrze się nie dzieje.
Trzymają produkcję w Gorzyczkach tylko po to żeby nie było wielkiego rozgłosu z powodu obecności spółki na giełdzie. Gdyby nie giełda to już przeszło rok nie ma tego zakładu pod szyldem „ZPC Otmuchów” oddział Gorzyczki. Taka jest gra…