czyli jak w kilka dni zwalić kurs mając 5 k zł. To co się tu ostatnio dziej to jakaś masakra. lbo ktoś się wystraszył notowań jednolitych i wywala po każdej cenie albo nie mam pojęcia o co chodzi bo kurs od 0,15 leci lotem koszącym w dół. Ciekawe gdzie się zaczymamy, mam nadzieję ze 10 gr to koniec tych spadków
bez paniki ja mysle ze ta zwala to nikomu sie nie oplaca nawet duzym wyczuli okazje do zbicia wiec jak na to pozwolimy to pojda i nizej przeczaic sie i dobrac