wniosek o upadłość od wierzycieli?
nic nie leci bez powodu!!
a tu dna nie widać, tylko się pojawi jakiś despaerat na kupnie od razu sypią i nie patrzą na cenę
Desperatami nazwałbym raczej tych, którzy sprzedają za wszelką cenę nie mając de facto żadnych konkretnych podstaw, oprócz tego, że inni sprzedają - a i to w niewielkiej ilości, bo chociaż spadek spektakularny, to obroty bez fajerwerków. Najlepszym, co jedna i druga strona mogłaby zrobić, to zamknąć notowania i poczekać do walnego.
Skoro Zarząd, pomimo braku realizacji obetnic i sytuacji na giełdzie nie wniosi o zawieszenie notowań, to oznacza, że ten spadek jest mu na rękę.
Od dłuższego czasu widać, że manipulowanie kursem jest całkowicie obojetne Zarządowi, by nie stwierdzić, że jest jakoś tolerowane.
na HBP też mówili, po co sprzedajecie? nie ma podstaw!
dzisiaj spółki już nie ma
life is brutal
coś jest na rzeczy skoro leci jak kamień w studnię tylko że ty i inni dowiecie się na końcu
z rynkiem się nie dyskutuje, stare ale zawsze aktualne powiedzenie giełdowe!!