Trzeba było nie frajerować, tylko kupować w styczniu gdy fundusz sprzedawał i można było śmiało kupić kilkadziesiąt tysięcy bez podbijania ceny. Tera to pozostała tylko ironia i zakupy coraz wyżej, lub obserwowanie z boku. ;)
Jak myślisz gdzie podziało się 12% papieru, który w styczniu w dwa tygodnie wysypał fundusz? To samo masz na AEDES, niedawno fundusz wysypał 8% w dwa tygodnie a cena jest taka jak przed promocją, papier został wchłonięty ze smakiem. Na ALDA dłużnej zbierane były resztki po funduszu wiec już powoli rusza a na AEDES jeszcze "wyciskana jest cytrynka" ;)
Pożyjemy zobaczymy... Najpierw przebijmy 1,5zł potem 2łz potem 4 złote a potem zastanowimy sie co dalej. ;) Póki co bujamy się na żałosnym poziomie juz pół roku.
(Muszę jechać załatwiać sprawy nie będzie mnie na forum do wieczora, powodzenia z kursem)