O co chodzi ? O to, że Depend nie rośnie jak bambus: METR na dobę - tylko do góry ?
Nie musi. Ale po kolei.
Ktoś wymyślił, że dzień w którym jest pozytywne info, to BĘDZIE magiczny dzień dla kursu Depend. Po takim założeniu, kilku matołków na forum wadzi się teraz ze sobą, kto miał rację i kogo obuli w akcje na górce. Forum nagrzało się samo, wzajemnie. Wymyślono wizję, że gdy spółka dopnie formalności, to kapitał niemalże z całego świata zleci się na zakupy akcji. Powiem Wam coś ludzie: ci którzy tak pisali musieli odbić się od jakiegoś śmigła. Jednak każdy wpis typu "zachwycającego", powinien być przynajmniej poprzedzony słowem: "być może", "mam nadzieję", "liczę na to"....Teraz sami widzicie, że forumowa paplanina pozostała tylko paplaniną. Jednak to nie kończy pozytywnego scenariusza. Dlaczego?
Depend jest niezagrożony. O niepowodzeniu można by mówić wtedy, jeśli zostałyby nici z wniosku kredytowego. Tymczasem nic takiego nie ma miejsca. Kurs z piątku, to kurs o wahaniach jakie wielokrotnie miały już miejsce na spółce. Kto patrzy na na wykres, ten wie, co było. Paru napaleńców spodziewających się zetala :))) oddało papier, bo zawiedli się, że Depend tego dnia nie wystrzelił, jak rzeczony na wstępie bambus :))) Ich sprawa, ich inwestycja, a może i strata. Papiery przeleciały w inne portfele i SĄ nadal w grze. Kurs Dependa oscylował do niedawna w kanale horyzontalnie między 0,25 a 0,35. Obecnie ZARYSOWUJE SIĘ kanał między 0,35 a 0,55. To daje podstawy twierdzić, że jesteśmy o półkę wyżej. Pozostaje pytanie: w czyich rękach jest obecnie papier? Bo jeśli u osób rozsądnie myślących, którzy DOBRALI LUB KUPILI na spokojną lokatę, to będzie go można odebrać od nich tylko dużo drożej. Twierdzę tak, bo sytuacja w spółce nie zawiedzie ( przecież rżnąć rynek w głupa z linią kredytową, do tego stopnia nie mogli ) Dlatego przewiduję dalsze wahania ceny, tyle że na wyższych poziomach niż do chwili obecnej, aż do regularnego wzrostu kursu od momentu, gdy ze spółki poleci w eter informacja, że finalizują umowę zakupu, na który posiadają już pieniądze.
Dlatego niech schowają się forumowi ujadacze, bo nie rozumieją co piszą.
Trzymać papier. Finał jest bliżej niż się wydaje.
Nie było takiej możliwości zakupu.
Po 0,55 było tylko dotknięcie ceny.
Kupiłeś 1 sztukę? Niech będzie, trzymaj :))) Jak sprzedasz to cofniesz matce za prowizję, będzie z czego.
Kazdy ma swoj rozum i moze stwierdzic po komunkatach jakie jest prawdopowobienstwo dostania kasy. Jedyne info na jakie bedziemy czekac jest to kiedy zostanie zrealizowany przelew a sadz po komunikatach "Jednocześnie zapowiedziano przesłanie podpisanych umów do stron uczestniczących oraz prace nad harmonogramem finalnych czynności związanych z uruchomieniem linii kredytowej. "( umowy zostaly podpisane 28 a więc juz są w drodze do depend mozliwe na dniach jakies info zwiazane ze szczegolami zawartymi w umowach ) chłopaki maja duze parcie na to żeby to wszystko dopiąc jak najszybciej nawet po przesówanych terminach było to widac poprawki, kilka dni i kolejna próba podpisania umowy. Osoby które są tutaj dłużej wiedzą jak sytuacja rozgrywała sie w tamtym roku gdy tylko była nadzieje na szybsze załatwienie sprawy od razu podpisano listy intencyjne na temat zakupu nieruchomosci a wiec bez zludzen mozna liczyc na to że jak tylko kasa wplynie ( a z tym raczej nie beda ociagac sie miesiacami bo sprawy sa w rekach samych powaznych instytucji ) to zakup nieruchomości może byc zrealizowany nawet w tydzien lub dwa po otrzymaniu kasy bo nawet stan techniczny obiektow ktorymi zainteresowany jest depend juz prawdopodobnie byl sprawdzo wiec to tylko formalnosc... sporzadzenia umowy przez jakies specjalistyczne biuro i podpisy. Osoby mające jaja i odrobine ciepriwosci prawdopodobnie zostaną swoicie wynagrodzone a z takich sesji jak piatkowa mozna sie rowniez cieszyc bo na pewno spora czesc akcji został odebrana i jest w mocnych rekach kto widzial sesje wie ze to nie ulica zaczela "zamurowywać" prawą strone arkusza, straszyc i zwalac kurs.
Kol zamiast robic z siebie idiote ( wiem ze internet zapewnia anonimowsc ale jednak zawsze to robienie z własnej osoby idioty a i jednak nie wierze w to ze ktos chcialby nim byc na własne rzyczenie) to moze napiszesz skąd te inf. ze najpierw sprawa bedzie rpzeciagana a pozniej nie dostana kredytu ? Odpowiedz mogą być tylko dwie:
1. Jestes kolega Pana prezesa bądz Kukolwskiego i powiedzieli Ci "wiesz umowy zostaly podpisane ale kredytu nie dostaniemy bo po co"
2. Jestes chory i z tego powodu masz urojenia ( nagle przychodzi Ci cos do glowy ty automatycznie bierzesz to za pewniak ) i rozglaszasz to na forum.
Wiem ze ze swoimi urojeniami mozesz miec problemy z wybraniem prawdziwej przyczyny ale ja Ci po cichu odpowiem na ucho ( skup się na nr. 2 )
no mieliśmy ostatnio dwie mocne sesje spadkowe
1,3 mln szt.
1,7 mln szt.
zobaczymy
ale ja jestem dobrej myśli
buja
jazda jest ostra
a korekty są zdrowe i być muszą
na tak niskich poziomach jeszcze:)
Co się czepiasz Wariata ... gość ma więcej niż my wszyscy razem wzięci, tylko się nie odzywa bo tu się przedszkole zrobiło, Nwa też już dał sobie spokój z pisaniem :)