7 milionów zł razy 5,5 roku i zakup akcji zwraca się. Natomiast aktywa obrotowe to 42% ceny! Cash flow jest zdrowy... Wyniki są bardzo dobre. Oby tak dalej. Zarząd musi popracować głównie nad zmniejszeniem oprocentowania kredytów / obligacji i na tej spółce jest długoterminowa bajka.
Tak jak żem godoł wyniki są super zwłaszcza jak je porównamy z kwartałem rok wcześniej
zysk z działalności operacyjnej to 3307ml vs 1518ml - czyli wzrost o 118%
zysk netto to 2425ml vs 489ml - czyli wzrost o 400%
nawet porównując je do poprzedniego kwartało i tak mamy wzrost
tak że rewelacja na patyku lody lody na bałtyku ;)
Kłopot z tym zadłużeniem ale przecież to że na trzeci kwartał tego roku przypada termin wykupu większości zadłużenia było przecież wiadome juz od dawna tj. od daty zaciągania tego zadłużenia. Ciekawy jestem czy spółka ma jakiś plan jak sobie z tym poradzić. Może trzeba po prostu zapytać zarząd. Jakiś e-mail może?
mogą zrobić wiele rzeczy np wypuścić nowe obligi tylko z niższym oprocentowaniem i po sprawie,
mogą też wziąć kredyty pod zastaw nieruchomości - bo nieruchomości teraz się nie opłaca sprzedawać a taki kredyt byłby bardzo nisko oprocentowany
mogliby też spłacać zadłuzenie z zysków ale w obecnje sytuacji kiedy inne społki z branży mają problemy bo uginają się pod ciężarem zobowiązań Vinek ma bardzo niewielkie zadłuzenie i teraz jest dobry okres na ekspansję i przejęcie większej części rynku
takei PRESCO ma niemal dwukrotnei większe zadłużenie niż Vinek przy niemal takim samym kapitale własnym, co prawda Presco ma większe dochody ale to wynika głównie z tego ze mają więcej kapitału do obracania
Spore długi to specyfika branży. Materiałem obrabianym są długi. Ten dług to coś w rodzaju zobowiązań handlowych. O ile te długi są odzyskiwane (a kupowane są po 5-15% wartości nominalnej) to problemu nie ma. Myślę, że zarząd nie jest przypadkową zbieraniną i zarządzanie kapitałem mają opanowane. Ale zapytać zawsze można. Watpię jednak żeby jakoś konkretnie odpowiedzieli, bo odkrywałoby to ich pozycję przy rozmaitych negocjacjach. Sam już nie raz pytałem.
Uhm,
obserwuję od debiutu tę spółkę.
Natomiast co do tych ostatnich zwiększonych obrotów to mam wrażenie że jest jeden główny podmiot, który kupuje i jeden który sprzedaje. Dzisiaj żadnego nie widać, to może jest tam jakieś porozumienie i razem sterują tym kursem?
Takie tam rozmyślanie bez większego znaczenia.
może Idea i leszczyński sprzedają między sobą - oboje mają poniżej 5% a leszczowi się grunt pali pod nogami to może chce sobie zarobić na Vinku - mimo wszystko pewnie się nie dowiemy jak jest naprawdę