najlepszą wiadomością byłoby,że miraculum ma nowego inwestora strategicznego z kasą i pomysłem,bo państwu z rubicona już dziękujemy. Starczy staczania się!!! Dno już osiągnięte,nie ma drugiego!
A wtedy...... faktycznie potencjał jest duży :-)
Jakieś odszkodowania od poprzedniego zarządu odłóżmy na półkę z bajkami.
Chyba, że ogłoszą upadłość, ale nie stać ich na to,mimo, że my moglibyśmy zarobić.