• Jakie IKE Autor: ~oszczedny [217.153.131.*]
    Witam

    Jestem przed wyborem IKE. zastanawiam się nad IKe u siebie w banku(multibank) w formie funduszy. Zarzadza nimi TFI Skarbiec. stad moje pytanie czy warto powierzyc im swoeje comiesieczne wplaty ??

    Rozwazalem opcje Union Investment ale zniecheca mnie oplata za otwarcie (400 zl) i prog pierwszej wplaty 1 tys.

    Czy polecilibyscie może cos jeszcze czy rozsadne jest wybrać to co mam u siebie w banku ??
  • Re: Jakie IKE Autor: ~apsik [194.177.29.*]
    ja proponuje jedno:

    KSZTAŁCENIE we własnym zakresie....

    zajmie ci to 6 do 12 miesięcy ale warto

    zacznij czytać WSZYSTKO o funduszach inwestycyjnych, giełdzie, opcjach, kontraktach, Analizie Technicznej i Fundamentalnej, planach finansowych a stanie się dla ciebie jasne, że wiązanie się z jedną instytucją na kilkadziesiąt lat niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem.

    Poczytaj, oceń, wyciągnij wnioski i sam zacznij inwestować małymi krokami nie ponosząc aż takich kosztów oraz samemu decydując o swoim portfelu (odnosząc się do cyklów konionkturalnych)
  • Re: Jakie IKE Autor: ~oszczedny [217.153.131.*]
    Na to to trzeba mieć dużo wolnego czasu
  • Re: Jakie IKE Autor: ~qwerty [87.205.141.*]
    Skoro nie masz czasu, to Twoje pieniadze przejda do tych co maja czas.
    Skoro nie masz o tym bladego pojecia, za 5 lat bedziesz tu płakał, ze cie okradziono, wprowadzono w błąd?
    O IKE tyle złego już napisano, że byś choć doczytał.
  • Re: Jakie IKE Autor: ~Elżbieta [80.55.52.*]
    W IKE zakładanym w ING pierwsza wpłata to 150zł. Później wpłaca Pan dowolną wysokość składek.
  • Re: Jakie IKE Autor: ~lucy13 [164.127.117.*]
    Przy takiej zmienności rynku chyba warto mieć jak największy wpływ na pieniądze odkładane w IKE. To oznacza wybór konta IKE w banku lub biurze maklerskim, ktore umożliwia kupno/sprzedaż akcji, obligacji, itp. lub IKE obligacyjnego, chyba też lokat. Takie konta ma np PKO lub Dom Maklerski PKO. IKE obligacyjne umożliwia kupno np obligacji emerytalnych (EDO??) niedostępnych na GPW. Nawet jeśli teraz rentowności obligacji nie są wysokie, to w przypadku IKE całe oprocentowanie zostaje na naszym koncie. A ryzyko praktycznie 0. Takie rozwiązania jest dobre dla osób starszych z krótkim horyzontem gromadzenia kapitału. Nie wiem czy Multibank, mBank mają takie konta IKE. W przypadku konta inwestycyjnego IKE, można kupić spółki wypłacające od lat duże dywidendy i będące w dobrej kondycji. Zarówno od dywidendy, jak i ewentualnego wzrostu ceny akcji nie płacimy podatku; ale jest ryzyko spadku ceny akcji. Ale zawsze można znaleźć spółkę/i, która/e od lat wędrują w górę. Np Elektrobudowa - dywidenda jest płacona regularnie (może nie b.duża), a cena akcji na początku była chyba ok 10 zł. teraz 140zł. Nie polecam w przypadku konta inwestycyjnego IKE (w biurach maklerskich np. PKO, WBK) podejmowania ryzykownych decyzji, bo konto IKE nie daje możliwości odpisu żadnej straty! Plusem IKE jest brak podatku Belki, czyli kupować to co daje pewny (tj przy b. małym ryzyku) zysk. Podsumowując, przemyśleć dostępne warianty kont IKE, podjąć decyzję, otworzyć konto, 1x raz w roku wpacić kasę i zainwestować (np obligacje skarbowe emeryt.), i zapomnieć o koncie do następnego roku. Wszelkie próby pazernego działania (np kupno akcji na dołku, bo perspektywa wzrostu jest...) kończą się fatalnie (sprawdzone w praktyce na własnej skórze!!).
  • Re: Jakie IKE Autor: ~ŻADNE [83.23.208.*]
    A Ja mówie tylko to co do czego zmusiło was Panstwo , tylko Polskie , te piekne znikną w swoim czasie lub sie przekrztałcą w inną . Kasa zniknie , A co sie stało z NFI , gdzie są .
  • Re: Jakie IKE Autor: ~goska19 [159.205.51.*]
    do rozmyslania o ike zainspirował mnie artykuł, który przeczytałam na stronie czas na finanse, dalej nie wiem czy warto i czy to rzeczywiście jest potrzebne
  • oszczędzać Autor: gieroslawski [5.134.64.*]
    Jeśli nie znasz się i nie chcesz się uczyć (do czego masz prawo) wpłacaj wyłącznie tam, gdzie ryzyko jest minimalne.
    I raczej nie daj się naciągnąć na żadne wieloletnie programy, w których najważniejsze są pobierane z twoich wpłaconych środków prowizje i opłaty, i z których trudno się wycofać bez utraty wpłaconych pieniędzy.

    IKe ma sens tylko wtedy, jeżeli NAPRAWDĘ zamierzasz z tych pieniędzy skorzystać DOPIERO na emeryturze. Naprawdę tak to planujesz?
    Wtedy jedyny bezpieczny i tani to IKEobligacji w PKOBP (10-letnie obligacje rzadowe), ale tam kokosów nie zarobisz.

    Możesz też oszczędzać bez IKE, odkładając co miesiąc i raz na jakiś czas wrzucać odłozone środki na lokaty albo bezpieczne fundusze np. w SFI mBanku.
    Tu też powalających zysków nie oczekuj, bo tego bez ryzyka nie ma. W takich rozwiązaniach oszczędzasz na prowizjach.

    Sam oceń, czy zdobedizesz się na regularność, i czy oprzesz się pokusie podbierania z odłożonych środków (jeśli nie, to lepiej lokować je tak, by nie były zbyt łatwo dostepne w każdej chwili - Aae tez nie warto przesadzić, bo dobrze mieć mozłiwość w sytuacjach (odpukać) losowych, np. niespodizewane koszty leczenia, móc wypłacić własne pieniądze.

    Najważniejsze, by oszczędzać. Jak, to sprawa drugorzędna.