takie są zasady giełdy... tylko wydmuszki rosną z dnia na dzień po 20% i przez kilka dni pod rząd.... a Relpol wydmuszka nie jest więc musimy powoli w górę.
To nie tak, że nie ma pojęcia. Po prostu jak 90% inwestorów wierzy w swoje decyzje i nie przyjmuje argumentów innych. Ile jest spółek na giełdzie to w każdej ponad 90% ludzi wierzy, że "w końcu urośnie" i że to "perełka w branży". Relpol nie ma pod co rosnąć, zwłaszcza że prezes powiedział, że rok 2013 będzie TRUDNY.
...mnie nie interesuję... 26k akcji się przemieliło dzisiaj i wielkia korekta :)... taki urok tej spółki... mała płynność to i łatwo o spadek jak i wzrost... łatwo tym też manipulować, co podejrzewam jest w tej chwili robione... docelowo kurs obrany... jak chcesz zbierać kasę dla żony na waciki (lub na dz..) to łap lokalne górki i dołki... może ugrasz pare setek... ja mam inną strategię... ale jak Wam się uda zjechać z kursem grubo poniżej 8 zł to z chęcią jeszcze dokupie.
Przyznam z pokorą, że nie wierzyłem, że "puszczą" go poniżej 8,50 zł, nie przed ogłoszeniem wyników... ale jest... na małych obrotach ale jest.
Teraz nie wierze, że zejdzie poniżej 8 zł... ale pewnie zejdzie... bo przy takim małym popycie to ja sam jestem w stanie zrobić Wam korektę do 7,20 zł...
Reasumując... giełda uczy pokory ale nie powinna zmieniać wybranego kierunku działania w przypadku gdy fundamenty spółki się nie zmieniają... tylko dla tego, że "tłum" tak mówi.
Aha... jeszcze jedno... tutaj i tak będzie C/WK 2 !!! :)
...przypomnę się i też powiem "a nie mówiłem" ;)
Powody do zadowolenia pewnie Ciebie nie ominą zakładając ,że nawet gotów jesteś zwalić kurs do 7zł 20 gr ,i to pewnie nastąpi , ale bez Twojego udziału, bo kurs sam się zwali .............., więc cytując Ciebie ...giełda uczy pokory...niech i Ciebie też zacznie uczyć....Pozdr.
...żadnego. O tym "zwaleniu" kursu" pisałem, bo chcę uświadomić, że tutaj wystarczy kilka tysięcy akcji "puścić" PKC i mamy 7,20 zł... łatwo jest manipulować kursem przy takich obrotach... a tak naprawdę nie ma to żadnego znaczenia... firma pokaże ładne wyniki... poda dobre informację... i kurs wraca na 9,xx aby za chwilę przebić 10... przypomnę się w okolicach 28.02.2013 :)
Po drugie... ja nie czerpię satysfakcji i zadowolenia z wróżenia z fusów... nie te lata, żeby się zajmować i fascynować czymś takim.
Po trzecie... jak "spółdzielnia" chcę, żeby korekta doszła do 7,20 zł to dojdzie... i nie ma co z tym walczyć... wtedy fundamenty się nie liczą.
Po czwarte... i to jest ta lekcja pokory na Relpolu a może bardziej przypomnienia...czyli, "jak spółdzielnia chcę to może się wszystko zdarzyć" :)
Po piąte... pokory to ja się uczyłem na giełdzie jak jeszcze instniał Elektrim i Szeptel... trochę wtedy straciłem ale nauczyłem się cierpliwości i tego, żeby nie słuchać "wiejskich głupków"... i zasady, że lepiej z mądrym stracić niż z głupim zyskać... i od tamtej lekcji co rok płacę podatki z PIT'u 38
Po szóste... przestaje pisać na tym forum :) Joe miał rację... szkoda zdrowia :)
Pzdr.
...niech się cieszą z korekty :) ... tak się ucieszyli, że w końcu im się udało przyszłość przepowiedzieć, że aż szkoda im psuć to przyjemność a nam tracić zdrowie :)