"Na podstawie art. 69 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych informuję, iż w wyniku nabycia przeze mnie w dniu 21 stycznia 2013 roku w ramach transakcji niepublicznej 340 0000 (słownie: trzysta czterdzieści tysięcy) akcji zwykłych, na okaziciela, serii G spółki OPEN-NET S.A. przekroczyłem próg 10% ogólnej liczby głosów na jej Walnym Zgromadzeniu.
JAK DOBRZE WIDZE to tam jest 3 mln 400 000 akcji. Barany nawet nie potrafią napisac.. jedno zero w ta czy w ta...bo to Polska
zobaczymy co prezesik powie, jeśli powie. Redaktorka z parkietu która pisała art czeka na jakiekolwiek informacje od niego. Jeśli prezesik ją zleje to można się domyślić że tu gruba machloja się robi dla korzyści tyko jednej osoby..
a, żeby nie było wątpliwości. Sam do pani redaktor napisałem maila i to że czeka na odp @ a potem będzie dalej próbowała telefonicznie to jest dokładnie to co napisała. Warto więc śledzić parkiet
Bo to nie była żadna pakietówka tylko odkupił te akcje nieprowadzone. Tak na marginesie to gość nie jest "anonimem" w tej spółce tylko szarą eminencją, która panoszy się tam od wielu lat. Z tego co wiem to on powinien jeszcze raportować z par. 160 bo ma dostęp do informacji poufnych i działa na równi z prezesem. Już widzę że nowa emisja to będzie kolejny wałek i rozdzielanie akcji "kolesiom"
A ile by mu to zajelo przy wolumenie 10 tys dziennie?A ile sesji zostalo do walnego.Ehh inwestorzy.
Dostal caly pakiet od reki po takiej cenie jaka uzgodnil.Mial sobie sam podbijac cene? Ty bys tak zrobil?
Zastanawia mnie czego wy się spodziewacie po tej badziewnej spółce i jej rzutkim prezesinie. Odpowie na artykuł??? Nie!!!
tak samo będzie odpowiadał jak na pytania w AI:
http://notowania.pb.pl/pytania/PLOPNNT00011
w Katowicach bieda jakiej nie było nigdy wcześniej, rozbuchane plany inwestycyjne i nic z tego. żadnej sieci już nie ma, tych ze strony internetowej też nie. nic nie kupili, afera ze sferanetem, bankructwo to kwestia czasu. przychody papierowe, brak klientów na VoIP i powolne staczanie w dół. same długi, nie ma o czym gadać. emisja pod skok na kasę, łabędzi śpiew.
no i jeszcze muszą na początku roku pokazać dużą stratę z zaksięgowanych zysków ze sfery;-)
wali mnie kurs, nie jestem inwestorem. wiem tylko co tam jest. dopoki nie zachcialo im sie gieldy, pseudo inwestora itp. byli malym operatorem ale i firmą OK teraz sa oszukańczym nawet nie wiem czym bez grosza, klientow i perspektyw w obecnym otoczeniu biznesowym tego typu firm.
tyle mam do powiedzenia, raetingi itp, sa wymysłem durni dla durni. papierowe firmy i ich przychody z w firmie tynk spada ze ścian.
emisja jest PO wynikach na szczęście więc sporo można zweryfikować
i tak w to nie wejde nawet spekulacyjnie dopóki nie bedzie wiadomo za ile ta megaemisja
ale gadanie o bankructwie tutaj... sory