jeszcze moze tydzien, dwa.
Akumulacja papieru trwa w najlepsze.
Brakuje mi tylko jeszcze jednego zejscia do 0,27 do wypelnienia formacji, choc mozliwe ze to wczorajsze 0,29 to wlasnie bylo to minimumna ktore czekam.
Uważam że jest za dużo sprzedających w granicach0,31-0,33gr. Jak im się cierpliwość skończy to puszczą taniej, no chyba że pojawi się duży popyt ale jak widać na przykładzie ostatnich tygodni o to będzie niesłychanie trudno....Miejmy nadzieje że się mylę. Damy radę Klaudi ja też jak ty mam spory pakiet i też czekam z utęsknieniem na jakieś mega wzrosty. Cierpliwi będą wynagrodzeni!
Nie neguje ze beda tacy co puszcza.Ja wybralem JHM jako inwestycje kluczowa tak jak w 2012 byla dla mnie Warfama/Ursus obecny/ spodziewam sie podobnej przebitki na JHM w 2013. Coz reszta kapitalu faktycznie pogrywam spekulacyjnie-skokowo,lubie jak cos sie dzieje a tu bym sie zanudzil,gdyz wzrost ktory zakladam z przebiciem 1 zl bedzie mozolny ale za to bezpieczny/wada-nuda/ wiec kase na spekulacje tez musze posiadac zeby byly emocje.
No i pojawila sie klasyczna bycza harmoniczna formacja Gartley na dziennym
Mialem co prawda nadzieje, ze pojawi sie na tygodniowce, stad moja 'potrzeba 0,26-0,27), ale i tak jest dobrze.
Pojawiaja sie coraz mocniejsze sygnaly kupna na krotkim terminie.
i dochodizmy do pierwszej strefy oporow:
najblizszy opor poziom 0,37 - gora krotkoterminowego kanalu spadkowego.
Potem 0,40-0,41 - ostattnie szczyty
Po przejsciu, gora srednioterminowego kanalu wzrostowego na poziomie 53-55 gr