dzisiaj się całkiem przyjemnie rozpoczęło. Wczoraj dobrze dzisiaj dobrze, czyżby jakaś stabilizacja ? :)
Proszę prezent od Mat'a , postanowiłem wykupić ten artykuł w PB:
http://pulsinwestora.pb.pl/2944426,68351,miraculum-sprzata-po-poprzednim-zarzadzie
Spółka kosmetyczna nie wykupiła obligacji i odwołała prognozy. Po roku wycofała się z wysp w centrach handlowych.
Przełom roku w spółce kosmetycznej Miaraculum nie należał do spokojnych. Na początek, jeszcze pod koniec 2012 r. krakowska grupa odwołała prognozy. Nowy Rok wcale nie był lepszy, ponieważ wtedy przypadł termin wykupu obligacji serii DDD o wartości ok. 5 mln zł. Miraculum tego nie zrobiło. Jak tłumaczy Dominik Śliwowski, nowy prezes Miraculum, spółka negocjuje z ich właścicielem- Grzegorzem Kosylem (od którego kupiła spółkę Multicolor) wydłużenie ich odkupu.
- Mamy prawo żądać przedłużenia o pół roku. Kolejne spotkanie z inwestorem jest planowane na 9 stycznia – twierdzi Dominik Śliwowski.
Choć sytuacja w spółce nie maluje się w kolorowych barwach, nowy zarząd uspokaja. Według Dominika Śliwowskiego, spółka rozpoczęła generalne porządki, m. in. w wydatkach. To wzrost kosztów, spowodowanych m. in. nietrafionymi decyzjami poprzedniego zarządu, miał się przyczynić to odwołania prognoz (zysk ze sprzedaży miał wynieść 3,6 mln zł, przychody nie niższe niż 54 mln zł).
- Wycofujemy się m. in. z La Rose, czyli wysp drogeryjnych w centrach handlowych. W czwartek zniknęła ostatnia z nich. Ten projekt był nietrafiony i jego zamknięcie przyniesie nam 2 mln zł oszczędności – tłumaczy Dominik Śliwowski.
Niechcianych kosztów spółka ma więcej, m. in. te, związane z konsolidacją spółki Multicolor oraz z wprowadzeniem nowych preparatów kosmetycznych. Wielu nietrafionych.
- Negocjujemy wiele kontraktów, które były zawarte ze szkodą dla spółki – twierdzi Dominik Śliwowski.
Wszystkie te działania mają przynieść łącznie kilka milionów złotych oszczędności. Spółka prowadzi też negocjacje z instytucjami finansowymi. Liczy, że uda się jej przekonać je, m. in. do zamiany obligacji na kredyty długoterminowe. [at]
Raport bieżący nr 79 / 2012
Data sporządzenia: 2012-10-31
Spółka informuje iż czynnikami, które wpłynęły na obniżenie opublikowanej wcześniej prognozy w zakresie wyniku na sprzedaży są:
- wzrost kosztów wsparcia sprzedaży spowodowany pogorszającą się sytuacją gospodarczą,
- dodatkowe skonta udzielane w celu poprawy płynności finansowej,
- wyższe od pierwotnie zakładanych koszty restrukturyzacji i reorganizacji w okresie fuzji.
Pozycje ulegające zmianie:
W prognozie podanej przez Spółkę do publicznej wiadomości raportem bieżącym 54/2012 prognozowany zysk ze sprzedaży w 2012 r. miał wynieść: 4.100 tys. zł zysku wobec -5.212 tys. zł straty w 2011 roku (wzrost rentowności sprzedaży z -13% na 7%).
Po korekcie wartość prognozowanego zysku ze sprzedaży w 2012 r. ma wynieść 3.600 tys. zł wobec -5.212 tys. zł straty w 2011 roku (wzrost rentowności sprzedaży z -13% na 5,9%).
Odchylenie pozostałych parametrów prognozy finansowej opublikowanej w raporcie bieżącym 54/2012 nie przekroczy 10%.
jeśli na 2 miesiące przed przed końcem roku stary Zarząd podaje, że ma zaplanowane takie cyferki na zrealizowanie do końca roku, to odwołanie prognoz i zrealizowanie gorszych wyników niż te, to chyba już sprawka nowego zarządu, decyzji i działań..?
Idzie zgodnie z planem. Wzrost na przyzwoitym obrocie, korekta w locie czyli groszołapy pozbyły się papieru, kurs pod kontrolą bez nieprzyjemnych i niepotrzebnych wybić. Teraz weekend czas zacząć i za powodzenie madzi kufelek machnąć :)
W poniedziałek mały straszak na 0,13 na dzień dobry i jedziemy na 0,16