Bupa po zainwestowaniu tak dużej kasy będzie chciała zawojować rynek. Ma już Luxmed, czyli markę economy. Opinia o jakości tej firmy jest marna, ale jest tania i duża, więc jakoś to idzie (tak jak Biedronka). Bardziej wymagający klienci (gotowi zapłacić więcej) kręcą nosami, bo Luxmed nie może im zagwarantować niczego szczególnego.
I tutaj bardzo dobrze pasowałby Enel-med. Dużo mniejszy gracz, ale z dużo lepszą opinią na rynku. Taka marka premium. Poza tym 200 mln sprzedaży drogą nie chodzi. Gdyby Bupa chciała uzyskać taką dynamikę z Luxmedu przez wzrost organiczny byłoby to cholernie trudne. Poza tym Enelmed działa również w obszarach, w których Luxmed dopiero raczkuje - szpitale, diagnostyka, zaawansowana stomatologia.
Przejmować też nie ma za bardzo kogo. Poza Enelmedem, Voxelem i EMC reszta to drobnica, albo padaka (Swissmed).
Reasumując: jeśli właściciele dopuszczają myśl o sprzedaży (a wczoraj prezes Enelmedu w TVN CNBC to potwierdził), to naturalnym ruchem Bupy powinna być próba przejęcia Enelmedu. Jak się powiedziało A (1,6 mld) to powiedzenie B (200 - 300 mln) wydaje się być oczywiste. Szczególnie, że Luxmed kupił za 3,5 mln pracownię diagnostyczną od Swissmedu, która rocznie generuje pewnie koło 2 mln sprzedaży. W przypadku Enelmedu za, powiedzmy, 250 mln mieliby 200 mln dodatkowej sprzedaży z niezłą dynamiką wzrostu.