Prochnik: Po trzech kwartałach 2012 r. spółka miała 14,6 mln zł przychodów, o prawie 2 mln zł mniej niż przed rokiem. Gorsze były również zyski. Operacyjnie Próchnik był 1,249 mln zł, a netto 1,329 mln zł pod kreską. Rok temu straty były mniejsze i wyniosły odpowiednio 298 tys. zł i 317 tys. zł.
Po co to Lionowi ???
Biznes jest biznes. Pewnie jego Rage age sobie nie radzi lub ma spore koszty stałe...
W Prochniku jest baza produkcyjna, ludzie wiec czemu nie szyc tam dla Rage age - zabawki Bauera ???? BLI płaci... a przy okazji moze cos uda sie z tym Prochnikiem...
oczywiscie to hipoteza
Huta, Prochnik, scanmed, browar, budowlanka.... sumując same straty tylko
...marka na pewno jest z duzym potencjalem, a że podupadła to i tania - jak to wyciągną to bedzie ładny zwrot (jak z reaktywacji Frugo?;) a jak sie nie uda to wtopa kilkudziesięciu baniek....
No jednak jak na spółke pokazali duzo w miarę dobrych informacji, ogólnie cos zaczeło sie dziac,. to fakt że inwestycje są długookresowe i nie ma co odrazu oczekiwac hurrra optymizmu i mega popytu ale jestem pewien ze blacklion najgorsze czasy majuz za soba . Nie jestem analitykiem ale kurs jest chyba teraz w konsolidacji i podaz powoli sie kończy.
według mnie z próchnikiem na prawdę można zrobić coś sensownego. Nie ma na naszym rynku dobrej marki dla facetów z łdanymi gajerami o dobrej jakości i w rozsądnej cenie. wszystko to jakieś wiesniackie. Vistula robi coraz gorsze kolekcje Bytom coś tam sobie dłubie. Wydaje mi się, że przy sensownej restukturyzacji można liczyć na fajnie wzrosty, ale nie ma się co oszukiwać, że zrobi się to w miesiąc. Jesli nie pojadą z ceną to przynajmniej będzie gdzie sie ubrać;))))
Ludzie o czym piszecie ? Jaka restrukturyzacja ? Jaki konflikt interesów ? Wystarczy przejrzeć wyniki kocurka i widać wyraźnie, że w ostatnim czasie to wyniki pozali tylko raz, gdy robili w konia akcjonariuszy przed połączeniem z wiadomym nifem. Teraz prezio za przyzwoleniem RN, bo w przeciwnym wypadku już siedziałby przed rokuratorem za działanie na szkodę spółki, a nie zostałby v-ce, wyprowadził te kilkadziesią mln pln. Przyszłość - to straty, straty i straty - dla nas oczywiście, bo ta ferajna przy korycie ustali sobie teraz godziwe pobory to raz, kupi nowe samochody to dwa, może wniesie aporty, może coś skupi z zaparkowanych akcji, że o przecenach tych tzw. certyfikatów ha,ha inwestycyjnych nie wspomnę. I tak ta kasa płynie na boki i dziwnym trafem w dupsko dostają tylko i wyłącznie drobni.
Jak to ścierwo spadnie do 0,50zł to też bedzie ryzyko wejsc w to gówno...
A spadnie napewno bo straty w raportach będą coraz większe.
Kasa wydana... co zostało pojdzie na wynagrodzenia i inne "stałe koszty"
zostały tylko pola, mury Soho i troche browaru do wypicia...i jakas tam lecznica... cos pominąłem ??? :-)))
a... i huta do budowy hahaha