Moja super fantastyczna wybujała hipotetyczna wyobrażnia:
Koral wybulił 40 baniek za majątek superfisha czyli zrobił z tego wydmuszkę.
Potem graal sprzedał część SF akcji za podobną kwotę, tracac przy tym kontrolę nad spółką
Dalszego kupna akcji nie będzie - będzie kara umowna - te kilka baniek
W sumie długi się zbilansują a na papierze będzie git
Ja tego wcale nie rozpatruje w kategorii walka.
Graal bez tej dziwnej transakcji jest tani
Gdyby jednak nie było w tym zadnego drugiego dna i dostaliby w lutym
Pelna kase to bylby kosmos :)