Firma Nanotel oszukała swoich pracowników nie wypłaciła im pensi za okres 2 miesiecy
mało tego w piatek 19.10.2012 roku po cichaczu zabrasza wszystkie maszyny z dani do polski porzuciła swoich ludzi bez pensji i zostawiła ich na pastwę losu
Na pytanie zadane przez pracowników do zarządu spółki nanotel czy będą wypłacone zaległe pensje
Otrzymali odpowieć , że nie ma spółka zamiaru wypłacić zaległych pieniędzy a pracownicy i tak nie są w stanie nic z tym zrobić.
Pracownicy szukając pomocy zgłosili się do 3F jest to duński związek zawodowy, 3F obiecało pomuc natomiast Spółka Nanotel S.A. uciekła z terenu dani nikomu nic nie mówiąc
Moje wrażenie na temat Spółki Nanotel S.A. firma ta jest nie godna zaufania nie zostawia się ludzi na pastwe losu i należy ludziom płacić za ich prace. Zastanawia mnie jeszcze jak Nanotel postepuje z pracownikami w Polsce
wszelkie informacje na temat Nanotelu w dani są prawdziwe i pochodzą od pracowników 3F to związek zawodowy pracowników który pomógł pracownikom firmy Nanotel wszelkie informacje na ten temat znajdą państwo na stronie 3f.dk
A ja żadnych informacji "na ten temat" na stronie 3F nie widzę. Nawet wyszukiwanie hasła "Nanotel" nie daje rezultatów. Ciekawe, komu zależy na zbiciu kursu Spółki.
z pewnością niezadowoleni pracownicy firmy pracujący w Danii mają za dużo czasu wolnego i wchodzą na giełdową stronę spółki na bankierze, aby dyskutować
jestem pracownikiem firmy nanotel i wszelkie informacje opisane przez 3f są prawdziwe firma nie wypłaciła mi i kolegą wynagrodzenia za naszą prace i zostawiła nas samych sobie w Danii
Ja również tak jak kolega (świstak) jestem w Danii i gdyby nie pomoc 3f związków zawodowych to nie mieli byśmy za co żyć i za co zjechać do pl. Firma Nanotel nas zostawiła przysłali tylko ciężarówkę po maszyny, a o ludziach jakoś nie pomyśleli , ale to świadczy tylko o kierownictwu i właścicielach firmy którym serdecznie dziękujemy
nanotel twierdzi, że nie miał dalszych zleceń. Co jest nieprawdą zlecenia były pracowaliśmy w miejscowości Greve następnie mieliśmy przejść do Roskilde lub Stenlose. Niestety z braku płatności naszego wynagrodzenia postanowiliśmy wraz z kolegami zastrajkować. Decyzja nie była podjęta od razu, usiłowaliśmy rozmawiać sami z zarządem spółki, ale nie przyniosło to żadnego efektu. Dlatego zwróciliśmy się o pomoc do 3F