....
10.09 - informacja o wyemitowaniu obligacji dla wybranych i.wskazanych przez zarzad (czekamy na info ile osob i na jaka kwote wykupilo obligacje)
11.09 - komunikat wieczorem czyli mozna uznac ze 12.09 wystapili o zarejestrowanie akcji serii U w kdpw .... jutro mijaja dwa tygodnie wiec zazwyczaj chyba tyle sie czeka tak? Czy nie a reguly?
12.07 -wniosek do sadu o stwierdzenie wykonania ukladu.... i tu wydaje mi sie ze dopiero jak beda zarejestrowane akcje serii U to sad przysiadzie do tej sprawy.
Moze macie jakies przewidzenia kiedy moga byc komunikaty opierajac sie na.innych spolkach?
Wielki magnat finansowy malinowy jest goły Very Happy :
Kasy brak i w Polonii robi się gorąco
W Polonii Warszawa robi się naprawdę gorąco. Piłkarze nie mogą się doczekać na zaległe pieniądze, są zirytowani i zaczynają straszyć krokami prawnymi. Sytuację w klubie opisuje "Przegląd Sportowy".
Pierwsze sygnały o tym, że na Konwiktorskiej nie dzieje się najlepiej, wysłał w telewizji Canal + Marcin Baszczyński. "Baszczu" mówił o finansowych zaległościach i wyrażał nadzieję, że wkrótce on i koledzy zostaną spłaceni. To się jednak nie stało, a teraz inni piłkarze Czarnych Koszul nie boją się mówić, jaka jest sytuacja. "PS" cytuje Adama Kokoszkę, który raczej nie bawi się ceregiele.
Jak wyjaśnia obrońca, zaległości w wypłatach sięgają trzech miesięcy. Zawodnicy dostają jedynie premie meczowe. Początkowo kasa powinna się zgadzać do końca sierpnia, potem do 10 września. Kolejny termin, to mecz z Jagiellonią. Kokoszka przyznaje, że "coś na konta wpłynęło, ale to tylko kropla w morzu zaległości".
Piłkarze Polonii powoli mają już dosyć takiej sytuacji. Szatnia jest dosyć skonsolidowana i jeśli dojdzie do wojny z właścicielem, to zapewne większość zawodników stanie po tej samej stronie. - Rozmowy już były. Prezes nie dotrzymał słowa. Jeszcze w tym tygodniu zaczekamy, a potem podejmiemy jakieś ruchy prawne. Na początek możemy wysłać wezwanie do zapłaty - straszą poloniści.
Klub ma wówczas 30 dni na wypłatę pieniędzy. Potem piłkarze mogą rozwiązać umowy z jego winy.
Co ciekawe, nowy właściciel Polonii Ireneusz Król też nie ukrywa, że są zaległości wobec piłkarzy. Zastrzega jednak, że są one regulowane zaliczkami.
"Nowa" Polonia bardzo dobrze rozpoczęła sezon, choć nikt raczej na to nie liczył. Zespół wygląda na całkiem nieźle ułożony, to umiejętnie połączona mieszanka rutyny z młodością. Do tej pory poloniści cieszyli się grą i cieszyli nią kibiców. Trudno jednak będzie o pełną koncentrację na futbolu, gdy poza boiskiem nie układa się najlepiej.