wypchałem dzis ostatnie resztki, tego badziewia i juz nigdy niechce sie patrzec na to świnstwo, i nigdy nikt mnie ni eprzekona na zakup tego, sprzedałem to z duza strata, ale bede miec nauczke na pszyszłosc, ze chlew omija sie zdaleka, a słupy i naganiacze niech dalej siadza i naganiaja, moze naganianiem wiecej zarobia niz na akcjach, powodzenia. i o by ta swinia zdechla.
kto jak kto ale byłeś jednym z największych naganiaczy a do tego plułeś jadem jak ktos miał inne zdanie, nawet jak się traci kasę trzeba umieć zachować twarz ,
giełda nie jest dla chłopczyków tylko mężczyzn ( i nie chodzi tu bynajmniej o wiek )
własnie jestem tym samy jaskiem co myslisz, tylko doszedłem do wnisku, ze strate odrobie gdzie indziej,a widze jakie sie tutaj kurestwo zrobilo, wiec mowie dziekuje i zycze duzych zysków.ja juz zyskałem bo mi nie spadnie,i szmaciarz nie bedzie sie dorabiac moimi pieniedzmi, pozdrawiam i zycze powodzenia.