najwazniejsze ze powoli zaczyna się odzyskiwanie utraconego zaufania. powtarzalne wyniki, podwojenie przychodów, lepsza polityka informacyjna. Spotkali sie ze stockwatchem, zobaczcie wątek na stockwatchu - rozwiali mase watpliwosci ojca prowadzacego.
Na razie kurs w okolicach złotówki, co pokazuje na totalne niedoszacowanie. Potencjał wzrotu oceniam na okolice 300-400%. Myślę, że cena docelowa to okolice debiutu, czyli 3,50. Potrzebna jest tylko iskra do wystrzału. Myślę, że najbliższym możliwym momentem to przedsionek raportu za 1Q, czyli początek listopada, gdzie rozpocznie sie gra o wynik. Jeśli ktoś duży zainteresuje się wcześniej, to odpał będzie bardzo mocny.