wszyscy zaczęli postrzegać prezesa Ladnego jako tego, co nagle zorganizowal wszystkie testy i pokazy, a tak naprawde to zasluga starej ekipy. Podejrzewam, że nowy prezes mniej będzie kontrowesyjny
A czym zapłacą temu prezesowi? Obietnicami, czy emisją wziętą od drobnych ....?
Bez realizacji tego, co obiecano nam dziesiątki razy nikt, kto szanuje swoje nazwisko, tam nie wejdzie. Inna sprawa, że może wejść kandydat z teczki, kóremu przyszykuje się sukces na wejscie. Ale jeśli najpierw wejdzie, a przedtem sukcesu nie będzie, to... nie będzie to kandydat z teczki.
Gerg