Ważne też ile dał za akcję - dla nas to by była aktualna wycena papiera.
Czekamy na następne info, kupujący powinien się określić po co mu te akcje, czy jedziemy UP by odzyskać kasę, czy DOWN do piachu.
akcje znowu w rekach "glownego rozgrywajacego" po to by w raporcie z badania nie znalazly sie "wstydliwe" i kompromitujace zapisy.
Dla mnie to akurat ma wymowe pozytywna,to dowod na to ,ze jest wola utzrymania firmy.
Ale kasy nie odrobicie na pewno, o to sie moge zalozyc.
5 gr max ,jesli bedzie podbitka ,jesli w ogole ruszy .
"Zgodnie z zawartą przez spółki umową, Serenity SA była zobowiązana do wprowadzenia akcji Balticon SA do obrotu w określonym terminie, czego dotychczas nie uczyniła. Balticon SA wielokrotnie wnioskował do Serenity SA o wprowadzenie akcji do obrotu, co znajduje potwierdzenie w dokumentacji. Ponadto, pytanie to jest nieadekwatne i nieaktualne w świetle opublikowanego przez Serenity SA raportu EBI nr 16/2012 z dnia 16 kwietnia 2012 roku. Zgodnie z jego treścią, Balticon SA przekazał Zarządowi Serenity SA projekt uchwały na NWZA w sprawie zobowiązania Zarządu Serenity do wprowadzenia do obrotu na NewConnect wszystkich akcji serii I – zatem także akcji objętych przez Balticon – w nieprzekraczalnym terminie do 30 czerwca 2012 roku, pod rygorem odpowiedzialności odszkodowawczej. NWZA Serenity, którego przedmiotem będzie m.in. ta uchwała, zaplanowano na 28 kwietnia 2012 roku. Zarząd Balticon SA"
źródło: PB, akcja inwestor
Podejrzewam że to Balticon nabył akcje w ramach rozliczenia z SERENITY.
9.000.000 zł Balticon wyłożył za akcje które miał otrzymać do 30 czerwca 2012 r.
9.000.000 / 210 000 000 akcji = 0,042 zł.
To by miało sens .... Jak myślicie ???