Najwyższa pora by ten śmieciowy papier porządnie spadł poniżej złotówki. Polityka prowadzona wobec akcjonariuszy powinna czegoś nauczyć pana MS. My tracimy tysiące, on setki milionów. Nie ma chętnych do kupowania papierów po 2 zł. Pora ma mocny zjazd w dół. Kapitalizacja ciągle spada. Pan MS przelicytował. Rok temu papier były w porywach nawet po 8,80. Spadek jest większy niż na spółkach, które ogłosiły upadłość. Takie są realia. Matematyka nie kłamie. Czy Rovese też w końcu nie ogłosi upadłości, a jej akcje nie zanurkują do 10 groszy ? Czy to jest niemożliwe ?
Po info o potencjalnej emisji kurs spadł na dwóch sesjach z 3,60 (konsumpcja złych wyników, i spadek z okolic 4,20zł) do 1,65, czyli prawie 60%. Miesiąc później okazało się, że emisji nie będzie. Kurs zamknął się tego dnia na poziomie 2,64. Po tej informacji teoretycznie kurs powinien wrócić w rejony 3,50 zł, ale zamiast urosnąć spadł do okolic 2 zł (było nawet 1,92). W rekomendacjach uwzględniając ewentualną emisję 800 milionów nowych akcji wyceniono Rovese na 1,80 zł. Kiedy okazało się, że emisji nie będzie rekomendacja została w podobnych okolicach (1,98zł).
Albo to jest nielogiczne, ale ja kompletnie tego nie kumam. Rozumiecie o co tu chodzi, czy macie tak jak ja ?