Aton nadal nie jest spółką groszową (w znaczeniu kurs <10 groszy), co mogłoby być dla niego poduszką bezpieczeństwa. Praktyka pokazuje, że na NC spółki wydmuszki potrafią zatrzymać spadki w okolicach 3-8 groszy, nawet jeśli oznacza to kapitalizację ok. 10 milionów (np. NGS, EUI, kiedyś VEN). Aton z powodu wysokiego kursu odniesienia tego "komfortu" nie ma. Dodatkowo kapitalizacja z uwzględnieniem nowych akcji jest nadal dwa razy za duża.
Abstrahując od specyficznych zachować spółek na NC nie widać żadnych przesłanek do wzrostu, a wręcz dla sensu dalszej działalności operacyjnej spółki. Szeroki rynek oczywiście nie sprzyja. Niektórzy snują dywagacje o różnych "grach" prowadzonych na akcjach. Moim zdaniem nie ma to sensu, bo w dłuższym terminie o kursie decydują wyniki spółki, a tu sytuacja jest bardzo klarowna. Krótkoterminowe ubieranie oczywiście może przyjść, ale kierunek jest jeden. Pierwszy przystanek ok. 50 groszy, potem głębokie groszówki. Piszę to przy okazji realizacji mojej poprzedniej długoterminowej prognozy (kurs < 1 zł) z 2010 roku.
Nie dobijaj ich xawery.
I tak będą na ciebie pluli. Napisałeś, że nie ma sprzedaży, że co kwartał z ostatniej emisji ubywała kasa, aż do zera i że zejdzie poniżej 1 zł i co ?
Śmiali się, wyzywali i wyganiali. Po co ci to.