• Gdzie są nasze pieniądze!!!!!!!! Autor: ~marysia [78.8.46.*]


    Warto czasem myśleć samodzielnie. Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie - procent składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16,163 mln. Możecie te dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11 375 519 400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136 506 232 800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie - w marcu 2011 było ich 4,979 mln. To znowu wg. oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym - na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura - znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na emerytury. Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pojść taka nadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszcze lepiej??
    Rocznie to ponad 30mld PLN nadwyżki! A ty Polaku pracuj do 67 roku życia.
    Gdzie jest kasa!!!
  • Re: Gdzie są nasze pieniądze!!!!!!!! Autor: ~key [83.168.108.*]
    Tym razem przyłączam sie do /marysi/ >> Tez pytam!!! To prawda!!!
    GDZIE JEST NASZA KASA!!!?? Panie Tusk i reszta tej sitwy!!!?? - CZEMU NAS OKRADACIE!!!??
  • Re: Gdzie są nasze pieniądze!!!!!!!! Autor: ~Pomocnik [83.17.69.*]
    Stary temat gdzieś kiedyś też o tym rozmawiano i faktycznie wyszły niezłe cyrki, ale przez gadanie nic nie zmienicie.
  • Re: Gdzie są nasze pieniądze!!!!!!!! Autor: ~zrównoważona [83.168.96.*]
    Przez gadanie i pisanie na różnych forum nic nie da skoro Naród przyzwala nieprzemyślanym głosowaniem do Parlamentu i Samorządów. Jeszcze w Polsce większości społeczeństwa wiedzie się dobrze, no może nieźle i Ta część nie zastanawia się, że wkrótce i Im się ukróci a obecnie biedni popadają. Może w tej całej polityce obecnie rządzącej koalicji o to chodzi?.
  • Re: Gdzie są nasze pieniądze!!!!!!!! Autor: ~LOOL [81.210.117.*]
    A obsługa w/w instytucji to za darmo? Tutaj masz kasę.
  • Re: Gdzie są nasze pieniądze!!!!!!!! Autor: ~kibic [212.160.172.*]
    Pani Marysia powinna przyjrzeć się strukturze tych "zatrudnionych" .Pewnie połowa z nich to rolnicy,którzy ZUSu nie płacą.
  • Re: Gdzie są nasze pieniądze!!!!!!!! Autor: ~nowy1 [83.31.37.*]
    Szanowni Państwo.To kto dał wotum zaufania P-rzekrętasom i O-szustom w minionych wyborach? Oraz Pali-coś tam głupom.Róbcie tak dalej! Społeczeństwo mało świadome swoich decyzji.
  • Re: Gdzie są nasze pieniądze!!!!!!!! Autor: ~paweł [87.205.193.*]
    składki na ubezpieczenia emerytalne płaci się do 30-krotności średniej płacy krajowej

    i wszystkie wyliczenia biorą w łeb :)

    zanim się zacznie bawić w ekonomistę-publicystę warto byłoby zgłębić temat, gdyż inaczej narażamy się na śmieszność

    ale oczywiście masz rację - mnóstwo pieniędzy z naszych podatków jest marnowana, dużą część jest kradziona lub rozdawana kolesiom. najgorsze, że nie bardzo widzę szansę poprawy, wybory? przyjdzie kolejna ekipa i też będzie kraść. a do tego nie rozliczy poprzedniej, z obawy, że ci ludzie kiedyś jeszcze wygrają wybory i wtedy wezmą na nich odwet. beznadziejna sytuacja
  • Re: Gdzie są nasze pieniądze!!!!!!!! Autor: ~raw [31.61.254.*]
    Jak to się ma do tej spółki ,która sprzedaje coraz więcej nawozów ,jeszcze nigdy w lipcu i sezonie letnim nie widziałem takikich kolejek po nawóz ,takiego parcia na produkcję ,załadunek,na tej spółce będzie można jeszcze zarobić.

  • Re: Gdzie są nasze pieniądze!!!!!!!! Autor: ~Pomocnik [95.49.219.*]
    Po prostu inni userzy dają upust swoim emocjom, a jak wiesz ta spółeczka ma jednak sporo wspólnego ze Skarbem Państwa i ARP. Co do rządów to o czym my tu gadamy...u nas pospolity robotnik zarabia 2 tysiące złotych netto na miesiąc, a na Zachodzie 2 tysiące, ale euro. To akurat każdemu jest wiadome, ale co już nie każdy widzi to standard jaki mają władze państwowe...za granicą 3-4 krotnie większe zarobki to 3-4 krotnie więcej podatku dla państwa (oczywiście generalizuję, gdyż wiadomo, że można analizować każdy kraj indywidualnie), więc o ile nie dziwi mnie, że w Ministerstwach np. Niemiec najwyższa kadra typu dyrektorzy departamentów jeździ jakimiś wypasionymi BMW 5'tkami, Mercami E-klasami czy Audi A6, a Ministrów wozi się 7'mkami, S'kami czy A8 to jakim kurka wodna cudem to samo jest u nas przy 3-4 krotnie niższych płacach?! Przechodzisz człowieku przed jednostką wojskową na Rakowieckiej, a tam 3 czarne S-klasy na parkingu (na terenie jednostki) sobie stoją, a o MF już nie mówię, bo tam to istna rewia nowości motoryzacyjnych od hot hatchów jak Scirocco R po nowe 530d na 19'tkach czy S500'tka czekająca pewnie na ministra finansów. Niech więc nikt nie mówi, że Ci ludzie mają skrupuły, bo im szczerze wisi i powiewa, że wożą się wypasioną furą za cudze pieniądze i to niestety w wielu przypadkach ciężko zarobione pieniądze. Może ktoś wreszcie chwyci to towarzystwo za fraki i ustanowi reguły adekwatne do stopy życiowej rodaków, bo jeśli kraj Niemcy stać na S'kę 500 dla ministra czyli wydatek rzędu 600-700 tysięcy złotych jeśli mowa o solidnym wyposażeniu to u nas taki minister powinien być wożony Skodą Superb co najwyżej, a dyrektor zamiast 530d za 300 tysięcy jakimś Fordem Focusem sedanem i koniec! Jak na razie to nasz rząd jest mistrzem w wydawaniu, bo nikt nie protestuje.