Niech sobie opada, spokojnie ta bessa pokaże dopiero siłę, wcześniej forumowicze upominali się, o 15 groszy, że nie będzie i przy 60 groszach gdy trzeba było uciekać chcieli więcej. Teraz zostaje im uśrednienie gdzieś poniżej 20 gr.
Pozdr - JAcek
Jacuś mitomanie czyje to słowa.Gdzieś jeszcze mam o tym , że podciągniesz do złotówki i coś tam coś tam( trochę tego będzie)
Bessa moi drodzy kończy sie nie wówczas gdy wszyscy chcą sprzedawać ale wtedy
gdy sprzedawać juz nikt nie chce. Za pamiętajcie to na całe życie. Dlatego tez wystepuje jako konsekwencja tego stanu tzw. jałowy bezruch, czy plaska. Obroty są bardzo niskie - nie zaprzeczycie, że właśnie to się stało. Zobaczcie co się dzieje na NC. Ponieważ wielu z Was jest nastawionych pesymistycznie - na kupno taniej (w praktyce nigdy lub za pozno), wieczne czekanie na dalsze spadki to cos Wam napiszę: mózgu tak nastawionego nie przestawi sie ot tak z dnia na dzien. Jest to organ
subiektywny i kieruje sie heurystyka czyli ułomny w chwili rozpoczęcia procesu kształtowania. Strategia wlasna i tylko strategia. Jak czytam co niektorych to miotaja sie, drecza i cierpią... Tymczasem mediana spadków na NC przebiła 85 %. Czy wiecie, że przy tak niskich obrotach oznacza to koniec bessy?. I nie jest ważne, że jeszcze może spadać, może jeszcze będzie jakaś fala zjazdu, ale to sa juz podrygi! ważne jest dla Was, że przy tak niskich obrotach, akcje należy akumulować - tych spółek które chcecie :) Tak moi drodzy minęło statystyczne 11 m-cy i pocałunek hossy tuż tuż. Aer - fundusz-śmieciuch możecie także skubać gdyż rodząca się hossa nie patrzy na bankrutów, ba te potrafią nieźle wyskoczyć ;)
. Liczyłem, że NC index, zjedzie na 30 pkt, ale chyba się przeliczyłem. przynajmniej nominalnie. (Realnie jest bardzo głębokie dno wszech - czasów tego rynku) Nikt niestety już akcji w ilościach przemysłowych oddawać nie chce, przez co zmuszony sam jestem po wyjściu z LM obligacji zbierać śmieciuchy w śmiesznie niskich kawałkach, ale je zbieram! :)
Co do zarabiania, napiszę Wam jeszcze:
każdy prawidłowo odczytany sygnał ma pozwolić zyskać więcej niż benchmark. Sam w sobie rynek nie polega na prognozowaniu, i zastanawianiu się, czy to juz hossa powoli wita,czy nie, nie ma zbyt wielkiego znaczenia. Najważniejsze jest szacowanie szans na
powodzenie gdy zajmujemy pozycję oraz trzymanie się prostej zasady “pozwol zyskom
rosnąć, tnij sprawnie straty”. Od kwietnia siedziałem głownie w gotówce (obligacje) Teraz zajmuję pozycje akcyjną, do czego i Was gorąco namawiam i pewien jestem, że będziecie mi dziękować za podzielenie się sygnałami nowej hossy jako jeden z pierwszych forumowiczów. Naturalnie, dno kryzysu jest przed nami, ale giełda będzie już w czytelnym trendzie wzrostowym
A teraz moi drodzy - Wasz Pan Jacek zbiera się spać, gdyż czeka go w środę/czwartek w Paryżu ważna konferencja, maźnie stamtąd pozdrowienia, zaś po przyjeździe do swej Grochowskiej hacjendy, będzie Was wspierał tu na tym forum i uczył czego na giełdzie robić nie wolno. I jak przytrzymać akcję w nowej hossie zapominając o skracaniu pozycji
Przestań bredzić w malignie, pisałem i po zmianie kierunku na adline, szybko zauważłem, że to pozorowany ruch, o czym pisałem i wykreśliłem nawet dość dokładne odbicie i moment wyjścia na początku wiosny. Sprawdz uważnie i zobaczysz, że jeżeli ktokolwiek się ze mną zgodził. Zyskał nawet 30 % w kieszeni...
Pozdr - JAcek
JzG napisze po odpale :xD
napisze coś w stylu: 'a nie mówiłem' przytaczając swojego wcześniejszego posta:
"Jedziemy na 1 zł, a potem dalej
Ambitni młodzi ludzie, z głową na karku. Kibicowałem im za upartość, choć w truchło nie wierzyłem, a tu proszę, jednak państwo pomaga mikro-przedsiębiorcom. Nic tylko się cieszyć, a mi zostało jedynie 400 K akcji :(
-----------------
Pozdr. wszystkich - JAcek"
Nie rozumiem czemu spora czesc forumowiczow szuka pewnego rodzaju guru na forum, ktory to im laskawie da znac kiedy kupic i kiedy sprzedac. Ludzie!! tutaj nie ma altruistow, zeby ktos zarobil, to ktos musi stracic. Kazdy krzykacz, czy to oglaszajacy upadlosc, czy wzrost kursu o 1000%, wyglasza swoje tezy tylko i wylacznie w intencji wlasnych zyskow. Wlasnie taka osoba jest Pan Jacek, jedyne co go rozni od typowego pierwszego lepszego krzykacza, to poziom inteligencji i kultury osobistej, ktorego braku nie mozna zarzcic Panu Jackowi.
Co do AER to wrocilismy na minima. Spolka w mojej opini ma spory potencjal. Kto wierzy w jej swietlana przyszlosc to proponuje skorzystac z promocji i kupowac poki tanio. Przypominam, ze wiekszosciowi akcjonariusze obejmowali akcje po 5p (+/- 25gr za akcje).
W najblizszych dniach ogloszenie konkursy inkubatora Aerventures. Zobaczymy co ciekawego zaproponuja. Niewatpliwie przydaloby sie tez wyjasnienie sytuacji z samolotem widmo.
"Autor zwycięskiego projektu opracował hybrydową technologię nakładania powłok przy wykorzystaniu procesu niskociśnieniowego, gazodynamicznego natrysku metali oraz procesów laserowych. Projekt jest innowacyjny nie tylko w skali Polski, ale także Europy – mówi Bartłomiej Stachura. – Opracowana przez autora technologia może mieć bardzo szerokie zastosowanie w zakresie regeneracji części maszyn i urządzeń, znacząco wydłużając ich żywotność.
Zwycięzca konkursu weźmie udział w etapie preinkubacji, którzy poprzedza ostateczną decyzję o wejściu kapitałowym w kwocie do 750 tys. PLN."
Dzieki za info. Nie wiem jak ja to przegapilem. Maja dostac 750k na rozwoj, a Aer tylko w ostatniej transzy dostal 2.8mln. Nie wiesz przypadkiem na co maja przeznaczyc reszte pieniedzy?
nie chodzi o besse tylko o prawidłową wycene, jesli urosło zasłużenie to powinno tam zostac, przykład ZWG, inaczej jest to jedna z wielu popierdolek na nc niz wiarygodna społka dostajaca dofinansowanie.
Nie ma kto kursu bronić, przy kasie jest jedynie Ilski (Ikenga) ale Ci nie mogą już więcej kupić, bo im Abu Dhabi nie pozwolił
z FF poniżej 20% też nie zejdą bo ucierpiała by płynność i ich późniejsze plany przeniesienia się na GPW. Jakby teraz zmniejszyli FF a później go zwiększyli to by narazili kurs znów na duże spadki.
Nikogo nie bronie, po prostu rozumiem dlaczego mimo niskiego kursu Ikenga nie kupuje akcji z rynku.
Ja mysle ze spolka nie przejmuje sie obecna wycena. Jak pojawia sie sposobnosci to kurs wroci nawet na poziomy z debiutu. Niemniej jednak zastanawia mnie funkcjonowanie tego calego newconnect. Dlaczego taki hurtimex sie pnie a na Aer nie ma zainteresowania