• Czyzby Karkosik Autor: ~mir [77.255.28.*]
    Kontrolowany przez Romana Karkosika koncern negocjuje kilkuletnie umowy na dostawę stali na potrzeby rozbudowanej grupy. Inwestycja w dużą stalownię może już nie być konieczna.

    Hutniczy koncern od dawna zapowiadał inwestycję w nową stalownię, wcześniej zastanawiał się nad zakupem już działającej instalacji – także za granicą. Jeśli jednak na korzystnych warunkach podpisze długoletnie umowy z dostawcami, może „zaoszczędzone" w ten sposób pieniądze wydać na kolejne przejęcia.

    – Negocjujemy z naszymi kluczowymi dostawcami możliwość zawarcia wieloletnich umów, które objęłyby wszystkie spółki z grupy – mówi Karina Wściubiak-Hankó, prezes Alchemii. – Wstępne rozmowy są obiecujące, potrwają na pewno jeszcze kilka miesięcy. Jeżeli uda nam się zabezpieczyć w ten sposób 70–80 proc. zapotrzebowania grupy na stal na dobrych warunkach, będziemy mogli zrezygnować z planów uruchomienia własnej stalowni. Otworzy to możliwość dalszej ekspansji grupy – dodaje.

    Teraz większość stali do dalszego przerobu pochodzi od ArcelorMittal Poland i Huty Częstochowa.

    Budowa stalowni od podstaw zajęłaby dwa–trzy lata i kosztowała nawet 700 mln zł. – Oczywiście równolegle prowadzimy rozmowy z potencjalnymi dostawcami urządzeń – zastrzega Wściubiak.

    Grupa produkuje głównie rury, w ostatnim czasie powiększyła się o Rurexpol i Walcownię Rur Andrzej. Jakiego rodzaju ekspansja interesowałaby Alchemię?

    – Na pewno w Polsce, na pewno w segmencie przetwórstwa, nie brakuje ciekawych aktywów – mówi Wściubiak, ale nie chce wchodzić w szczegóły. Nie odpowiada też, czy w grę wchodzi jakieś giełdowe przejęcie. Zastrzega jedynie, że Alchemii na pewno nie interesuje segment dystrybucyjny.

    W I kwartale tego roku grupa miała 332,7 mln zł przychodów i 16,4 mln zł zysku netto. – Jeśli chodzi o II kwartał, Huta Bankowa i Kuźnia Batory pracowały bez zastrzeżeń, Walcownia Rur Andrzej przeżywała prawdziwy rozkwit dzięki zamówieniom z branży energetycznej oraz wzrostowi eksportu. Nieco trudniejszy rynek miały Rurexpol i Huta Batory – mówi Wściubiak. W Hucie Batory wiosną doszło do nielegalnego strajku, przez pewien czas rurownia i stalownia nie pracowały.

    – W tej chwili mamy do czynienia z sezonowym spadkiem zamówień, liczymy że tak jak w zeszłym roku w sierpniu rynek się uaktywni. Jeśli chodzi o płynność finansową na rynku, nie można stwierdzić, że są problemy z terminami płatności czy wręcz zatorami. Rzeczywiście, ubezpieczyciele należności obniżyli limity. My trzymamy się zasady, że lepiej sprzedać mniej, ale mieć pewność otrzymania pieniędzy, niż zwiększać przychody kosztem bezpieczeństwa – podsumowuje Wściubiak.
  • Re: Czyzby Karkosik Autor: ~romek [31.61.173.*]
    to co w arkuszu zleceń widze można sobie podjechać niech tam.
  • Re: Czyzby Karkosik Autor: ~Wania [83.26.81.*]
    Kto wie, kto wie z tą Alchemią. Nie można tego wykluczyć.
    Fakt, że coś się pomału zaczyna dziać na papierku.
  • Re: Czyzby Karkosik Autor: ~cognorowiec [176.101.130.*]
    Cognor sprzedaje Alchemii ,, stalowe kesy,, za okolo 50 mln rocznie i jak mowil wiceprezes wspolpraca uklada sie bez zadnych zastrzezen
  • Re: Czyzby Karkosik Autor: ~stalowy [77.237.20.*]
    To nie za wiele jak na 1,4 mld PLN rocznych przychodów. W celu zapewnienia ciągłości i stabilności produkcji COG powinien dążyć do lepszej współpracy z Alchemią.

    W branży stalowej bardzo wysokie są koszty stałe dlatego każdy dodatkowy procent wykorzystania zdolności produkcyjnych podnosi znacznie rentowność produkcji.
  • Re: Czyzby Karkosik Autor: ~romek [31.61.173.*]
    przeczytałem że sie maluje młot to po ile KUPOWAĆ
  • Re: Czyzby Karkosik Autor: ~fgxn [89.107.158.*]
    tylko na tym papierku h...a sie dzieje od lat
[x]
COGNOR -2,14% 4,90 2026-04-13 17:02:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.